Unijny dyplomata szczerze o sankcjach wobec Rosji. "Poziom zdumiewający"

Karolina Głodowska

Oprac.: Karolina Głodowska

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Super
relevant
884
Udostępnij

- Rosja nie odczuje ich w pełni najpewniej do przyszłego roku, tymczasem wojna trwa i ludzie giną - tak o restrykcjach nakładanych na Moskwę powiedział przedstawiciel UE ds. wdrażania sankcji David O’Sullivan. Jego zdaniem trzeba mieć jednak "realistyczne oczekiwania" i rozumieć, że sankcje to "stosunkowo wolno działające narzędzie".

Kiedy Rosja Władimira Putina odczuje sankcje? Przedstawiciel UE ds. wdrażania sankcji David O’Sullivan tłumaczy
Kiedy Rosja Władimira Putina odczuje sankcje? Przedstawiciel UE ds. wdrażania sankcji David O’Sullivan tłumaczyNicolas Economou / NurPhoto / NATALIA KOLESNIKOVAAFP

O’Sullivan pytany czy jest zadowolony z poziomu sankcji, które Unia Europejska nałożyła na Rosję po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę, powiedział, że tak, chociaż - jak zastrzegł - "zawsze można się zastanawiać, czy nie dałoby się zrobić więcej i czy sankcje nie mogłyby być lepiej wdrażane".

- Ale bądźmy uczciwi, poziom sankcji jest zdumiewający, bo pokrywają one 60 proc. naszego wcześniejszego importu i 58 proc. eksportu. Wiele zrobiliśmy zwłaszcza w sektorze energetycznym - tu ograniczenie uzależnienia od rosyjskich surowców jest znaczne. Znaczne są też nasze obostrzenia technologiczne i ich wpływ na gospodarkę Rosji - podkreślił.

O’Sullivan zastrzegł jednak, że "trzeba mieć realistyczne oczekiwania i rozumieć, że sankcje to stosunkowo wolno działające narzędzie". - Rosja nie odczuje ich w pełni najpewniej do przyszłego roku, tymczasem wojna trwa i ludzie giną. To raczej powolne przebijanie opony - wyjaśnił O’Sullivan w wywiadzie dla "DGP".

Sankcje UE wobec Rosji. "Zapłaci za szkody wyrządzone w Ukrainie"

Jego zdaniem poważnym uderzeniem było odłączenie wielu rosyjskich banków od systemu SWIFT i "immobilizacja aktywów Banku Rosji". Dyplomata zaznaczył, że Kreml stracił w ten sposób dostęp do 300 mld euro. 

Na pytanie, co stanie się z zamrożonymi 300 mld euro O’Sullivan stwierdził, że jedno jest pewne: "aktywa banku centralnego zostały immobilizowane i nie zostaną wkrótce zwrócone".

- W ten czy inny sposób Rosja zapłaci za szkody wyrządzone Ukrainie bądź za jej odbudowę. Co do tego wszyscy się zgadzają. Dodatkowo powstał mechanizm wykorzystania zysków z immobilizowanych aktywów, które są regularnie rolowane i przynoszą 3-4 mld euro rocznie. Będziemy te pieniądze oddawać Ukrainie z przeznaczeniem na cele wojskowe przez Europejski Instrument na rzecz Pokoju. Ta decyzja jest właśnie podejmowana - przekazał O’Sullivan.

O’Sullivan odniósł się także do 14. pakietu sankcji, nad którym pracuje Unia. - Mam nadzieję, że nastąpi to już w czerwcu, w okolicach planowanych na ten miesiąc dwóch posiedzeń Rady Europejskiej. To będzie znaczący pakiet, dodający nowe narzędzia i wzmacniający dotychczasowe, co wpłynie na ich skuteczność. Same negocjacje to ciężka praca. Mamy 27 państw, które muszą osiągnąć jednomyślność. Zmierzamy w dobrą stronę, oczekuję decyzji już w tym miesiącu - powiedział.

Wojna a Ukrainie a sankcje dla Rosji. Będzie kolejny pakiet

Jak ocenił dyplomata, to że istnieją różnice w sankcjach nałożonych na Mińsk i Moskwę, to faktycznie duża luka. - W efekcie wiele towarów trafia tą drogą do Rosji. Istnieją co do tego różnice stanowisk między poszczególnymi państwami członkowskimi, ale mam nadzieję, że wraz z 14. pakietem sankcji uda nam się w końcu zamknąć i tę lukę" - podkreślił.

O tym, że kraje należące do UE miały uzgodnić 14. pakiet sankcji wobec Rosji informowaliśmy w czwartek. Nowe ograniczenia mają m.in. ograniczać przychody z eksportu surowców energetycznych. Wśród propozycji jest również zakaz wypływania z europejskich portów statkom, które transportują rosyjskie towary, co również ma ograniczyć zyski Moskwy.

"Ten bezkompromisowy pakiet w jeszcze większym stopniu utrudni Rosji dostęp do kluczowych technologii" - napisała w serwisie X szefowa KE Ursula von der Leyen. "Pozbawi Rosję dalszych przychodów z (eksportu - red.) energii. Rozwiąże problem tzw. floty cienia Putina i sieci równoległej bankowości za granicą" - podkreśliła.

Ostatecznie nową transzę obostrzeń na Rosję mają zaakceptować ministrowie spraw zagranicznych na posiedzeniu w Luksemburgu, które odbędzie się 24 czerwca.

-----

Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      ''Lepsza Polska''. Prof. Piątkowski o kryzysie migracyjnym: Waszyngton patrzy z uznaniem na Polskę
      ''Lepsza Polska''. Prof. Piątkowski o kryzysie migracyjnym: Waszyngton patrzy z uznaniem na PolskęPolsat NewsPolsat News
      Przejdź na