Reklama

Media: Rosja wydala pracownika ambasady Litwy w Moskwie. To odwet

Rosja wydala pracownika ambasady Litwy w Moskwie - poinformowała w środę agencja BNS za rosyjskim MSZ. Krok ten jest następstwem decyzji Wilna z początku grudnia o uznaniu rosyjskiego dyplomaty pracującego w ambasadzie na Litwie za osobę niepożądaną.

"We środę charge d'affaires Litwy Jurgita Cibulskiene została wezwana do rosyjskiego MSZ i poinformowana, że jeden z pracowników ambasady litewskiej został uznany za osobę niepożądaną i musi opuścić Rosję w ciągu pięciu dni" - przekazała BNS.

Od początku pełnowymiarowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie Litwa czterokrotnie wydalała rosyjskich dyplomatów, w tym ambasadora Rosji Aleksieja Isakowowa oraz zamknęła rosyjski konsulat w Kłajpedzie. W odwecie podobne działania podejmowała strona rosyjska.

Obawiają się ataku

Pod koniec października pisaliśmy, o tym, że Litwini obawiają się, że w przypadku rozszerzenia wojny toczącej się na Ukrainie, rosyjskie wojska stacjonujące z obydwu stron przesmyku suwalskiego mogłyby nacierać jednocześnie ze wschodu i zachodu, potencjalnie izolując Litwę, Łotwę i Estonię od reszty NATO.

Reklama

Ochotnicze milicje odnotowały gwałtowny wzrost liczby chętnych do obrony kraju - napisał wówczas portal Sky News.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Litwa | Rosja

Reklama

Reklama

Reklama