Reklama

Reklama

Human Rights Watch: W Syrii użyto gazu chemicznego

Organizacja Human Rights Watch (HRW) poinformowała, że syryjskie władze kilkukrotnie użyły broni chemicznej. Zdaniem organizacji, ataki te można uznać za zbrodnię przeciwko ludzkości.

Human Rights Watch przeprowadził wywiad z 60 świadkami i zebrał zdjęcia oraz filmy dostarczające dowodów na przeprowadzenie ataków chemicznych w mieście Chan Szajchun 4 kwietnia oraz na temat trzech innych domniemanych ataków gazowych w grudniu 2016 i marcu 2017 roku. 

Zdaniem mieszkańców i aktywistów, w wyniku ataków zginęło 92 osoby, w tym 30 dzieci. Organizacja informuje, że bronią chemiczną, której użyto był gaz sarin. 

W odpowiedzi na kwietniowy atak Stany Zjednoczone przeprowadziły nalot bombowy. 59 pocisków manewrujących Tomahawk wystrzelonych z okrętów na Morzu Śródziemnym spadło na bazę Szajrat. Wojna domowa w Syrii trwa już ponad sześć lat. 

Reklama

Ocenia się, że konflikt kosztował życie co najmniej 310 tysięcy osób, a ponad 11 milionów Syryjczyków opuściło swoje domy. Ponad 5 milionów schroniło się w sąsiadujących z Syrią krajach - Libanie, Jordanii i Turcji.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy