Borowski: Polski polityczny orzeł ma jedno skrzydło przetrącone

Jolanta Kamińska

Jolanta Kamińska, Aleksandra Gieracka

Senator Marek Borowski
Senator Marek Borowski Andrzej StawińskiReporter
Marek Borowski w trakcie obrad Senatu
Marek Borowski w trakcie obrad Senatu Andrzej IwańczukReporter
Więcej ludzi popiera antyPiS niż PiS, a mimo to, nie wiadomo, jaki będzie wynik wyborów. Nie ma gwarancji, że partie opozycyjne wygrają.
"Więcej ludzi popiera antyPiS niż PiS, a mimo to, nie wiadomo, jaki będzie wynik wyborów"
"Więcej ludzi popiera antyPiS niż PiS, a mimo to, nie wiadomo, jaki będzie wynik wyborów"Witold RozbickiReporter
Jeśli SLD i PSL pójdą do tych wyborów osobno i wyraźnie nie przekroczą 10 proc. - prawie nie będzie ich w sejmikach i PiS te wybory wygra. Jeśli stworzą wspólne listy - PiS na pewno te wybory przegra.
Ja bym wolał, żeby nie było konkurencji na lewicy, tylko była jednak federacja. Rozumiem, że nikt z partii nie zrezygnuje z szyldów. Na czele takiej federacji musieliby stać i Biedroń, i Nowacka, i Czarzasty.
Twarze SLD na spotkaniu Społecznego Komitetu Lewicy Obchodów 100-lecia Odzyskania Niepodległości
Twarze SLD na spotkaniu Społecznego Komitetu Lewicy Obchodów 100-lecia Odzyskania Niepodległościfot. Andrzej IwanczukReporter
Jeżeli pójście osobno odbije się opozycji czkawką i PiS na tym wygra, to jest szansa, że na wybory parlamentarne będzie większa chęć do budowania wspólnych list. Najgorzej, jak wyjdzie nijako, co jest bardzo prawdopodobne. Gdy każdy ogłosi zwycięstwo, ale żadna partia nie wygra zdecydowanie, to wtedy nic się nie zmieni i wybory parlamentarne opozycja demokratyczna przegra.
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?