Reklama

Reklama

USA: Trzecia taka śmierć po ataku na Kapitol. 44-letni policjant popełnił samobójstwo

Nie żyje funkcjonariusz policji, który 6 stycznia brał udział w obronie amerykańskiego Kapitolu podczas szturmu ekstremistycznych zwolenników Donalda Trumpa. Jak poinformował departament policji w Waszyngtonie, oficer Gunther Hashida został znaleziony martwy we własnym domu. Policjant, który pracował w zespole reagowania kryzysowego w wydziale operacji specjalnych, popełnił samobójstwo 29 lipca. To trzeci funkcjonariusz, który odebrał sobie życie po szturmie na Kapitol.

44-letni Hashida wstąpił w szeregi policji w maju 2003 roku i był jednym z funkcjonariuszy, który brał udział w akcji obrony Kapitolu podczas styczniowego szturmu. 

- Nasz wydział jest w żałobie. Nasze myśli i modlitwy są z rodziną i przyjaciółmi oficera Hashidy - przekazała "Guardianowi" rzeczniczka waszyngtońskiej policji Brianna Burch.

Policjanta opłakuje żona Romelia i troje dzieci, siostra i inni członkowie rodziny. Aby upamiętnić funkcjonariusza, najbliżsi policjanta utworzyli internetową zbiórkę pieniędzy. Podkreślono w niej, że policjant zostawił po sobie "cudowną rodzinę".

Reklama

Śmierć Hashidy to trzeci znany przypadek samobójstwa funkcjonariuszy organów ścigania związany ze szturmem na Kapitol, który miał miejsce 6 stycznia. Tego dnia tłum zwolenników Trumpa wdarł się do budynku Kongresu Stanów Zjednoczonych, aby w brutalny sposób powstrzymać potwierdzenie zwycięstwa Joe Bidena w wyborach prezydenckich z listopada 2020 roku. 

W zamieszkach zginęło pięć osób, w tym jeden policjant.

Wcześniej w Waszyngtonie odbywał się wiec zwolenników Trumpa. Urzędujący prezydent, przemawiając do zgromadzonych, powtarzał niepoparte dowodami twierdzenia o sfałszowaniu wyborów. Już po szturmie na Kapitol Trump wezwał w opublikowanym na Twitterze nagraniu do pokojowego rozejścia się do domów, mówiąc jednocześnie, że "wybory skradziono".

Próba zatrzymania procedury wyboru prezydenta nie powiodła się, a zwycięstwo Bidena nad Trumpem zostało potwierdzone przez Kongres we wczesnych godzinach porannych.

Po tych wydarzeniach ówczesnego prezydenta Trumpa po raz kolejny postawiono w stan oskarżenia. Zarzucano mu podżeganie do przeprowadzenia szturmu i kwestionowania legalności wyborów. Finalnie Trump został uniewinniony w lutym przez Senat. 

Trzy samobójstwa po szturmie

Amerykańscy śledczy odnotowali trzy przypadki samobójstw wśród policjantów, którzy brali udział w obronie Kapitolu. Po styczniowych wydarzeniach życie odebrali sobie oficerowie Jeffrey Smith oraz Howard Liebengood. Gunther Hashida popełnił samobójstwo tydzień po tym, jak jak funkcjonariusze zeznawali przed komisją wyborczą Izby Reprezentantów o swoich wstrząsających doświadczeniach z obrony Kongresu. Wszyscy funkcjonariusze mieli kilkunastoletni staż służbowy. 

Po szturmie na Kapitol w stan oskarżenia postawiono prawie 600 osób. 

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy