Reklama

Reklama

Stanisław Tyszka dołączył do Konfederacji

- Od miesięcy rozmawiamy ze Stanisławem Tyszką. To jeden z kilku najbardziej wolnościowych posłów, zarówno tej jak i poprzedniej kadencji. Formalnie Stanisław Tyszka wejdzie do partii KORWiN i wystartuje w naszych prawyborach - powiedział Sławomir Mentzen w rozmowie z Interią. Tym samym potwierdziły się nasze informacje z ubiegłego tygodnia. Transfer Tyszki do klubu Konfederacji ogłosili politycy także na konferencji prasowej.

- Od miesięcy rozmawiamy ze Stanisławem Tyszką. To jeden z kilku najbardziej wolnościowych posłów, zarówno tej jak i poprzedniej kadencji. W naszych rankingach jest w połowie stawki Konfederacji, więc jest nawet bardziej wolnościowy niż połowa koła. To doktor nauk humanistycznych, prawnik. Dlatego myślę, że będzie dobrym wzmocnieniem: zarówno partii KORWiN jak i Konfederacji. Formalnie Stanisław Tyszka wejdzie do partii KORWiN i wystartuje w naszych prawyborach - powiedział we wtorek w rozmowie z Interią Sławomir Mentzen.

- Co do zaskoczenia posłów Konfederacji transferem: tego rozmowy zazwyczaj toczy się w tajemnicy, żeby informacje zbyt wcześnie nie dostały się do dociekliwych dziennikarzy - dodał.

Reklama

Tym samym potwierdziły się informacje Interii. W ubiegły poniedziałek jako pierwsi poinformowaliśmy o tym, że bliski współpracownik Pawła Kukiza porzuca koło Kukiz'15. Następnie pisaliśmy, że rozpoczął on owocne negocjacje z partią KORWiN. 

Tyszka: Chciałbym zachęcić wszystkich Kukiz'15, aby razem ze mną poszli tą drogą 

- Cieszę się, że mogę dołączyć do czegoś, co Sławomir Mentzen tworzy i co daje nową nadzieję zarówno polskiemu ruchowi wolnościowemu, jak i polskiej polityce - powiedział podczas konferencji prasowej Tyszka. Polityk dodał, że od roku zastanawiał się, jaką drogą pójść, ze względu na to, że jego partyjni koledzy zaczęli głosować z obozem władzy. Zdradził, że prowadził rozmowy m.in. z Platformą Obywatelską, Polską 2050 Szymona Hołowni i partią wolnościowców, a także z wieloma środowiskami pozaparlamentarnymi. Rozważał również odejście z polityki po zakończeniu tej kadencji.

Tyszka wyjaśnił, że wstępując do partii Sławomira Mentzena wstępuje jednocześnie do Konfederacji. - To jedyne ugrupowanie w tej kadencji, które moim zdaniem zachowywało się w kluczowych momentach przyzwoicie - powiedział.

- Chciałbym zachęcić wszystkich sympatyków, aktywistów, działaczy ruchu obywatelskiego Kukiz'15, aby razem ze mną poszli tą drogą - to znaczy, żeby wsparli Sławomira Mentzena, partię, którą od dzisiaj będę współtworzył i Konfederację, dlatego że to obecnie są jedyne w Polsce siły, które walczą o naprawę naszego państwa i o to, żeby Polacy mieli większą kontrolę nad swoimi pieniędzmi i żeby mogli sami je wydawać, a nie żeby wydawali je za nich urzędnicy - dodał.

Z kolei Sławomir Metzen pytany, czy możliwe są kolejne transfery do klubu poselskiego Konfederacji odparł, że "należy być przygotowanym na absolutnie wszystko".

Stanisław Tyszka zmienia polityczne barwy

Interia w ubiegłym tygodniu informowała o ruchu Tyszki.

- Nic nie wiedziałem. Możliwe, że Stanisław Tyszka zostanie członkiem partii uczestniczącej w Konfederacji - mówił nam wówczas jeden z posłów Konfederacji. - Był na ostatnim kongresie partii KORWiN, więc pewnie się do nich zbliżył - dodał. Kiedy skontaktowaliśmy się z działaczami partii KORWiN i pytaliśmy o Tyszkę, ci nabrali wody w usta: - Na razie muszę odmówić komentarza w tej sprawie - powiedział nam Krzysztof Rzońca, sekretarz partii KORWiN. 

Janusz Korwin-Mikke, były lider ugrupowania i jeden z członków Konfederacji odesłał nas bezpośrednio do Stanisława Tyszki. Nie ukrywał jednak, że dotychczasowa współpraca z Tyszką układała się dobrze: - Od dłuższego czasu miał poglądy jak partia KORWiN. Dziwiło nas, że wytrzymuje u pana Kukiza, ale to jego problem - przekazał.

Na ile wolta byłego wicemarszałka jest zaskakująca? Wiadomo, że drogi Tyszki z Kukiz’15 rozeszły się już przeszło półtora roku temu. Odkąd fiaskiem zakończyła się współpraca ugrupowania z Polskim Stronnictwem Ludowym, a Kukiz’15 w czerwcu 2021 roku zawarło porozumienie programowe z Prawem i Sprawiedliwością, Tyszka głosował inaczej niż jego koledzy. Strukturalnie pozostawał w kole, ale faktycznie jego kluczowe głosowania można było określić jako niezależne, bo jego głos często był odmienny niż stanowisko koła.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy