Reklama

Reklama

Na Białorusi rozbił się autobus z Rosjanami. Ponad 40 rannych

​Ponad 40 Rosjan zostało rannych w poniedziałek na Białorusi w wyniku zderzenia autokaru z pojazdem osobowym - podała oficjalna białoruska agencja BiełTA. Wśród poszkodowanych jest 8-letnie dziecko. Kierowca samochodu osobowego zginął na miejscu.

Do wypadku doszło w poniedziałek w pobliżu miasta Łoźna w obwodzie witebskim - przekazała białoruska agencja BiełTA. Z doniesień wynika, że samochód osobowy uderzył w autokar turystyczny, po czym autobus przewrócił się. Zginął 31-letni kierowca samochodu osobowego.

Ze zdjęć opublikowanych w sieci wynika, że zarówno auto osobowe jak autobus znalazły się po zderzeniu w rowie.

Białoruski Komitet Śledczy, który bada sprawę, przekazał rosyjskiej agencji TASS, że autobusem podróżowały w sumie 42 osoby. Kierowca autobusu i wszyscy pasażerowie zostali przewiezieni do szpitali z obrażeniami.

Mazowieckie: Wypadek autobusu. Kierowca uderzył w drzewo

- Pomoc była udzielana od pierwszych sekund. Ludzie, którzy to widzieli, zatrzymywali się na drodze, wyciągali apteczki, udzielali pomocy. Wezwali karetki pogotowia, nie wyjeżdżali, nie zostawiali ludzi samych - powiedziała rosyjskiej telewizji Wiesti Tatiana Iwachnik, jedna z uczestniczek wycieczki.

Dotychczasowe wstępne wyniki śledztwa mówią, że kierowca renault wyprzedzał samochody poruszające się w korku na 120 kilometrze drogi M-8 pomiędzy granicą rosyjską a Witebskiem i Homlem. Podczas manewru doprowadził do zderzenia z autokarem - ustaliła rosyjska agencja.

Reklama

Wypadek autobusu z Rosjanami. Ponad 40 rannych

Według danych białoruskiego ministerstwa zdrowia ze wstępnych ustaleń wynika jednak, że w wypadku rannych zostało 41 pasażerów. Wszyscy to obywatele Federacji Rosyjskiej - podała BiełTA. Naczelny lekarz Witebskiego Obwodowego Szpitala Klinicznego Jewgienij Matusewicz powiedział dziennikarzom, że wszyscy pacjenci otrzymali pomoc, a w celu przyjęcia tak dużej liczby poszkodowanych trzeba było przeorganizować oddziały w lecznicy. 

Lekarze oceniają stan sześciu pasażerów jako ciężki, 18 - średni - napisała oficjalna białoruska agencja. Do Witebska jada z Mińska dodatkowi lekarze, którzy mają pomóc udzielić pomocy rannym. Według Matusewicza najciężej ranni mają m.in. urazy kręgosłupa i obojczyka. Pozostali mają średnie i lżejsze obrażenia, głównie urazy czaszkowo-mózgowe i szczękowo-twarzowe oraz rany cięte i stłuczenia.

Białoruski komitet śledczy podał agencji TASS, że 40 spośród podróżujących autobusem to turyści, którzy byli na wycieczce. Śledczy z rejonu witebskiego poszukują świadków wypadku.

Rosyjski kanał Wiesti przypomniał, że 3 stycznia na Białorusi ogłoszony został pomarańczowy alert drogowy związany z trudnymi warunkami atmosferycznymi - marznącymi opadami deszczu i śniegu oraz słabą widocznością.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje