"Specjalny status" i "dziejowa misja" Trumpa. Dwa bilety do Białego Domu

Nieudany zamach na życie Donalda Trumpa mocno zmienił układ sił w prezydenckim wyścigu do Białego Domu
Nieudany zamach na życie Donalda Trumpa mocno zmienił układ sił w prezydenckim wyścigu do Białego DomuANDREW HARNIK / GETTY IMAGES NORTH AMERICAAFP

Zobacz również:

Trump na pewno nie odegra roli ofiary, wybierze raczej rolę wroga systemu i jedynego zagrożenia dla tego systemu. (...) Może też skorzystać ze specjalnego statusu osoby, która przeżyła zamach na swoje życie i ma teraz specjalną, dziejową misję do wypełnienia
prof. Tomasz Płudowski, amerykanista i socjolog polityki, Akademia Ekonomiczno-Humanistyczna w Warszawie
Donald Trump chwilę po zamachu na jego życie podczas wiecu w Butler w Pensylwanii
Donald Trump chwilę po zamachu na jego życie podczas wiecu w Butler w PensylwaniiEvan Vucci/Associated PressEast News

Zobacz również:

Ten zamach zbudował Trumpa w oczach mas jako postać ponadprzeciętną czy nawet heroiczną. Uniesiona pięść Trumpa chwilę po strzale, jego okrzyk "Fight! Fight! Fight!", emocje wsparcia dla niego płynące z każdej strony - to zmienia całą narrację kampanijną
prof. Tomasz Płudowski, amerykanista i socjolog polityki, Akademia Ekonomiczno-Humanistyczna w Warszawie
Donald Trump, kandydat republikanów na prezydenta Stanów Zjednoczonych
Donald Trump, kandydat republikanów na prezydenta Stanów ZjednoczonychCHIP SOMODEVILLA/GETTY IMAGES NORTH AMERICAAFP

Zobacz również:

USA. Zamach na Donalda Trumpa. Relacja naocznego świadka, który był przy TrumpiePolsat News Polsat News