Były doradca krytykuje Zełenskiego. "Nie zrobiliśmy jeszcze wszystkiego"

Aneta Wasilewska

Oprac.: Aneta Wasilewska

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Super
relevant
6,2 tys.
Udostępnij

Każda władza w Ukrainie zaczyna inaczej, a kończy w ten sam sposób - politycznym samobójstwem - stwierdził Ołeksij Arestowycz, były doradca prezydenta Ukrainy. Krytyczne słowa wobec ukraińskiej władzy pojawiają się w nawiązaniu do słów prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Były doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz
Były doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij ArestowyczEvgen KotenkoUkrinform / ddp imagesAgencja FORUM

"Myślę, że jeszcze nie zrobiliśmy wszystkiego. Trzeba wypowiedzieć Polsce wojnę. Wtedy będzie tak, jak 100 lat temu. Co prawda skończy się tak samo, ale najwyraźniej tego chcemy" (pisownia oryginalna - red.) - ironizuje Arestowycz w mediach społecznościowych.

Arestowicz kpi z Zełenskiego. "Trzeba wypowiedzieć Polsce wojnę"

Były doradca prezydenta Ukrainy krytycznie odniósł się do władz, odnotowując pewną zależność.

"Zauważaliście, że każda władza w Ukrainie zaczyna inaczej, a kończy w ten sam sposób - politycznym samobójstwem? To dlatego, że wszystkie osoby u władzy znalazły się tam przez przypadek. Posiadając historyczną szansę, władze nie wiedzą, jak sobie z nią poradzić, męczą się ze sobą i włącza się im jedyny instynkt, który pozostał - pragnienie śmierci" - zaznaczył.

Ołeksij Arestowycz z pełnienia funkcji w biurze prezydenta zrezygnował w połowie stycznia bieżącego roku. Obecnie nie piastuje oficjalnych stanowisk, ale wciąż na bieżąco komentuje wydarzenia w Ukrainie zarówno w mediach społecznościowych, jak i w formie podcastów. W ostatnim czasie wielokrotnie krytykował decyzje władzy w zakresie ukraińskiego zboża.

Spór Polska-Ukraina. Burza po słowach Wołodymyra Zełenskiego

We wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przemawiał w Nowym Jorku podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ. - Niepokojące jest to, jak niektórzy nasi przyjaciele w Europie odgrywają w teatrze politycznym solidarność, robiąc thriller ze zbożem. Może się wydawać, że odgrywają własną rolę, ale w rzeczywistości pomagają przygotowywać scenę dla moskiewskiego aktora - mówił.

Tego samego dnia w USA miało dojść do spotkania prezydentów Polski i Ukrainy, które ostatecznie zostało odwołane. Słowa Zełenskiego odbiły się w Polsce - komentowała je m.in. europosłanka PiS Beata Szydło, która oceniła, że są to "insynuacje, niegodne tak poważnego polityka".

Do sprawy odniósł się także na antenie Polsat News premier Mateusz Morawiecki. - Przesyłamy słowa przestrogi w kierunku Kijowa, żeby nie grał w takie nuty, które podchwyciły od razu w Polsce tzw. ruskie trolle - mówił w "Gościu Wydarzeń".

W związku z wypowiedzią Zełenskiego do polskiego MSZ w środę w trybie pilnym wezwano ambasadora Ukrainy w Polsce Wasyla Zwarycza.

Ukraina. Embargo na zboże i pozew do WTO

Do ochłodzenia stosunków polsko-ukraińskich i fali głośnych wypowiedzi doszło po tym, gdy Polska, Słowacja i Węgry przedłużyły embargo na import ukraińskich produktów rolnych, jednocześnie nie wstrzymując tranzytu.

W odpowiedzi władze w Kijowie złożyły skargę do Światowej Organizacji Handlu (WTO). W ocenie Ukrainy, działania Polski, Słowacji i Węgier są "naruszeniem zobowiązań międzynarodowych.

***

Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Morawiecki w "Gościu Wydarzeń": Trzaskowski jest marionetką Tuska
      Morawiecki w "Gościu Wydarzeń": Trzaskowski jest marionetką TuskaPolsat NewsPolsat News
      Przejdź na