Reklama

Reklama

Adam Niedzielski: Pracownicy punktów szczepień chronieni jak funkcjonariusze publiczni

Premier Mateusz Morawiecki zaakceptował objęcie pracowników punktów szczepień ochroną jak funkcjonariuszy publicznych - przekazał we wtorek minister zdrowia Adam Niedzielski. To reakcja na ataki antyszczepionkowców i kierowanie gróźb wobec personelu medycznego.

"Zgodnie z zapowiedzią dziś na posiedzeniu Rady Ministrów omawialiśmy ataki antyszczepionkowców na punkty szczepień oraz kierowanie gróźb wobec personelu medycznego. Premier Mateusz Morawicki zaakceptował objęcie pracowników punktów szczepień ochroną jak funkcjonariuszy publicznych" - napisał na Twitterze minister zdrowia.

Bezpieczne szczepienia

O sprawę ochrony medyków po ataku na punkty szczepień w Grodzisku Mazowieckim i Zamościu na początku sierpnia pytany był premier Mateusz Morawiecki.- Takie wydarzenia niestety się jak widać powtarzają. Dlatego wszystkie one będą z jednej strony bardzo surowo karane zgodnie z dzisiejszymi przepisami, ale będziemy prowadzili również działania mające zwiększyć bezpieczeństwo wszystkich tego typu punktów, bo te punkty wykonują bardzo dobrą robotę dla Polski - zapowiedział szef rządu.

Reklama

Niedzielski tłumaczył wówczas, że objęcie pracowników taką ochroną oznacza, że "każde zagrożenie, każda groźba, każdy akt agresji wobec tych pracowników będzie karany ze szczególną surowością".

Komendant główny policji gen. insp. Jarosław Szymczyk dodał, że po wydarzeniach w Grodzisku Mazowieckim, decyzją szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego zostały wydane polecenia wszystkim komendantom wojewódzkim policji "wzmocnienia zabezpieczenia właśnie tych punktów".

Lewica chce informacji w Sejmie

Do ataków na punkty szczepień odnieśli się we wtorek na konferencji prasowej politycy Lewicy.

- Wzywamy do zabrania głosu Jarosława Kaczyńskiego już na tym najbliższym posiedzeniu Sejmu i do wygłoszenia informacji wicepremiera ds. bezpieczeństwa w sprawie dotyczącej ochrony punktów szczepień, ochrony infrastruktury medycznej, krytycznej, w sprawie odpowiedzi na pytania, dlaczego nie wzmaga programów, które będą zachęcały do szczepień - powiedział szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.

Pismo w tej sprawie szef klubu Lewicy i posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk skierowali we wtorek do marszałek Sejmu Elżbiety Witek.

- Jarosławie Kaczyński wystąp w Sejmie i powiedz, jakie działania realizujesz w celu ochrony i wzmocnienia działań dotyczących szczepień - apelował Gawkowski.

Czytaj też: Szczepienia przeciw COVID-19 a nowe mutacje. Szef BioNTech komentuje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne