Reklama

Reklama

Straż Graniczna. Funkcjonariusze przeszli szkolenia z użycia miotaczy gazu

Funkcjonariusze z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej przeszli szkolenie z wykorzystania plecakowych miotaczy gazu i tarcz ochronnych, które będą używane do odparcia siłowych prób przekroczenia granicy - poinformowała w sobotę rzeczniczka SG por. Anna Michalska.

Por. Michalska przekazała, że szkolenia w Podlaskim OSG z wykorzystywania nowych środków przymusu bezpośredniego trwały przez ostatni tydzień i zakończyły się w piątek.

- Nowe środki przymusu bezpośredniego to odpowiedź na kryzys migracyjny. Pod koniec ubiegłego roku Podlaski Oddział Straży Granicznej otrzymał tarcze ochronne i plecakowe miotacze gazu, które trafiły do placówek SG na granicy polsko-białoruskiej - poinformowała.

Dodała, że sprzęt ten ma zapewnić bezpieczeństwo funkcjonariuszom Straży Granicznej w trakcie wykonywania czynności służbowych na granicy państwa, przede wszystkim podczas siłowych prób forsowania granicy.

Reklama

Jak przekazała, "z technik posługiwania się tarczami i plecakowymi miotaczami gazu zostało przeszkolonych ponad 250 funkcjonariuszy Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej".

Szkolenia prowadzili funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.

Por. Michalska poinformowała o tym także we wpisie na profilu Straży Granicznej na Twitterze. Do wpisu dołączyła krótki film z przebiegu szkolenia funkcjonariuszy SG z wykorzystywania tarcz ochronnych i plecakowych miotaczy gazu.

W styczniu doszło już do 461 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski - poinformowała por. Michalska w sobotę.

W ub. roku Straż Graniczna zanotowała 39,7 tys. prób. W grudniu odnotowano ich ponad 1,7 tys., w listopadzie - 8,9 tys., w październiku - 17,5 tys., we wrześniu - 7,7 tys., zaś w sierpniu - 3,5 tys. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy