Zmień miejscowość
Popularne miejscowości
- Białystok, Lubelskie
- Bielsko-Biała, Śląskie
- Bydgoszcz, Kujawsko-Pomorskie
- Gdańsk, Pomorskie
- Gorzów Wlk., Lubuskie
- Katowice, Śląskie
- Kielce, Świętokrzyskie
- Kraków, Małopolskie
- Lublin, Lubelskie
- Łódź, Łódzkie
- Olsztyn, Warmińsko-Mazurskie
- Opole, Opolskie
- Poznań, Wielkopolskie
- Rzeszów, Podkarpackie
- Szczecin, Zachodnio-Pomorskie
- Toruń, Kujawsko-Pomorskie
- Warszawa, Mazowieckie
- Wrocław, Dolnośląskie
- Zakopane, Małopolskie
- Zielona Góra, Lubuskie
Polityk PO z intratną posadą. Wcześniej zaprzeczał
Były wiceprezydent Krakowa i polityk PO Bogusław Kośmider został prezesem Krakowskiego Holdingu Komunalnego. Rocznie zarobi tam około pół miliona złotych. Tym samym potwierdziły się informacje Interii, która już w kwietniu informowała, że to właśnie Kośmider dostanie tę posadę. Wtedy polityk w opublikowanym oświadczeniu pisał, że jest to "kłamstwo" i "szkalowanie jego wizerunku".
To już pewne, polityk PO stanie na czele miejskiej spółki w Krakowie. Informacje tę potwierdziło nam biuro prasowe Krakowskiego Holdingu Komunalnego.
Konkurs na stanowisko prezesa ogłoszono w połowie sierpnia, a wnioski można było składać do końca zeszłego miesiąca. Zapytaliśmy przedstawicieli KHK czy Kośmider złożył dokumenty. "Na tym etapie nie upublicznia się nazwisk osób, które przystąpiły do konkursu" - napisali w lakonicznej odpowiedzi członkowie rady nadzorczej. I dodali, że ostatecznie wpłynęły dwie kandydatury.
Kolejne podejście
To nie pierwszy raz kiedy Kośmider łączony jest ze stanowiskiem prezesa KHK. Z ustaleń Interii wynika, że polityk PO miał objąć stanowisko w maju. Pierwszy konkurs ogłoszono bowiem w połowie kwietnia. Rozstrzygnięcie miało zapaść 6 maja, a dzień później miało nastąpić zaprzysiężenie Aleksandra Miszalskiego na stanowisko prezydenta Krakowa. Dlaczego te dwie daty były takie ważne? W momencie kiedy ogłoszono konkurs, Kośmider był wiceprezydentem Krakowa, jeszcze za czasów prezydentury Jacka Majchrowskiego. Polityk PO stanowisko to piastował od 2018 r.
Gdyby chciał doczekać końca swojej kadencji, czyli do 7 maja, to nie mógłby wystartować w konkursie - mówił nam wówczas jeden z polityków PO znający kulisy. To właśnie dlatego Kośmider w połowie kwietnia zrezygnował z funkcji wiceprezydenta.
W Interii opisaliśmy sytuację i zasugerowaliśmy, że jeśli nic nie stanie na przeszkodzie Kośmider już w maju zostanie prezesem. Jednak już po publikacji tekstu nowe władze Krakowa zdecydowały o tym, aby wstrzymać się z jego przeprowadzeniem.
"Szkalowanie wizerunku"
Sam Kośmider wydał wówczas specjalne oświadczenie. O planach objęcia stanowiska prezesa pisał "nieprawdziwe" i nazywał "szkalowaniem wizerunku". Podkreślał, że "to prawo samorządowe określiło konieczność jego rezygnacji z funkcji wiceprezydenta, a nie inne okoliczności". Dodał również, że publikację tekstu odczytuje, jako "działania zablokowania i utrudnienia moich starań o funkcję przewodniczącego rady miasta, którą pełniłbym po raz trzeci i na czym zawsze mi zależało".
O powodach zmiany decyzji chcieliśmy porozmawiać z byłym wiceprezydentem. Ten jednak nie odbierał od nas telefonów oraz nie odpowiadał na przesłane wiadomości.
Prezes KHK może liczyć na zarobki wynoszące pół miliona złotych rocznie.
Chcesz porozmawiać z autorem? Napisz: dawid.serafin@firma.interia.pl
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje