Nie taki diabeł straszny, czyli jak stałem się apostatą

Kościół św. Anny w Przechlewie, gdzie zostałem ochrzczony (w tle), ja podczas pierwszej komunii św. 29 maja 1997 roku (po lewej) i treść aktu wystąpienia ze wspólnoty wiernych (po prawej)
Kościół św. Anny w Przechlewie, gdzie zostałem ochrzczony (w tle), ja podczas pierwszej komunii św. 29 maja 1997 roku (po lewej) i treść aktu wystąpienia ze wspólnoty wiernych (po prawej)diecezja-pelplin.pl/archiwum własne autoraPUSTE

Zobacz również:

Dobre "złego" początki

Zobacz również:

Gdy przystępowałem do sakramentu pierwszej komunii świętej obowiązującym ubraniem była alba (29 maja 1997 rok)
Gdy przystępowałem do sakramentu pierwszej komunii świętej obowiązującym ubraniem była alba (29 maja 1997 rok)zdjęcie archiwalnePUSTE

Zaczęło się od kłamstwa. Z tego grzechu już się nie wyspowiadam

Zobacz również:

Kościół św. Anny w Przechlewie, do którego na msze św. chodziłem przez większość mojego życia
Kościół św. Anny w Przechlewie, do którego na msze św. chodziłem przez większość mojego życiadiecezja-pelplin.plPUSTE

Zobacz również:

Oświadczenie potwierdzające akt dokonania apostazji z podpisem przyjmującego dokument proboszcza (18 listopada 2020 roku)
Oświadczenie potwierdzające akt dokonania apostazji z podpisem przyjmującego dokument proboszcza (18 listopada 2020 roku)materiały archiwalnePUSTE

Słowo się rzekło i stało się aktem

Pamiątkowe "selfie" wykonane tuż po wyjściu z kancelarii parafii, w której złożyłem wspólnie z żoną akt wystąpienia z Kościoła (18 listopada 2020 roku)
Pamiątkowe "selfie" wykonane tuż po wyjściu z kancelarii parafii, w której złożyłem wspólnie z żoną akt wystąpienia z Kościoła (18 listopada 2020 roku)zdjęcie archiwalnePUSTE
Morawska-Stanecka w "Graffiti" o ukrywaniu pedofilii przez władze KościołaPolsat NewsPolsat News