Chiny mają dość stania z boku. Lada dzień mogą zmienić bieg wojny

Xi Jinping podczas parady wojskowej (arch.)
Xi Jinping podczas parady wojskowej (arch.)AFP

Zobacz również:

    Akt pierwszy: Rosja - niedźwiedź w cieniu smoka

    Przecież ten sam Donald Trump, który dziś obiecuje ochronić Stany Zjednoczone przed wojną, mówił, że Chińczycy przez lata wykorzystywali i oszukiwali Amerykanów, drenowali amerykańską gospodarkę, zabierali pracę, kradli patenty itd. Dzisiaj ci Chińczycy rzucają Waszyngtonowi wyzwanie. No, to jak się takiemu przeciwnikowi nie postawić?
    dr Łukasz Pawłowski, ekspert od polityki amerykańskiej
    Sekretarz generalny KPCh Xi Jinping
    Sekretarz generalny KPCh Xi JinpingAssociated PressEast News

    Akt drugi: Dylematy chińskiego smoka

    Zobacz również:

      Na wielkie zwycięstwo Rosji jest już za późno. Putin mógłby je osiągnąć jedynie realizując swoje cele z początku wojny. Natomiast rzeczywiście Chińczycy - wskazuje na to wizyta Xi Jinpinga w Moskwie - nie zamierzają porzucać Putina
      dr Jakub Jakóbowski, wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich

      Akt trzeci: Amerykański szeryf czuwa

      Joe Biden, prezydent Stanów Zjednoczonych
      Joe Biden, prezydent Stanów ZjednoczonychAFP

      Zobacz również:

        Pełczyńska-Nałęcz: Porażka Moskwy byłaby dla Chin geopolitycznym ciosemRMF FMRMF