Reklama

Reklama

Prezydent pokazał nową, 16-osobową radę. Liczba kobiet - zero

W nowo powołanej prezydenckiej Radzie ds. Szkolnictwa Wyższego, Nauki i Innowacji zabrakło kobiet. Fakt ten nie umknął uwadze oponentów obozu władzy, którzy do sprawy odnieśli się na Twitterze. Zadaniem 16-osobowego składu jest "patrzeć w przyszłość" - wskazał Andrzej Duda. "Przyszłość okiem Prezydenta to przyszłość bez kobiet" - odpowiada Barbara Nowacka.

Prezydent Andrzej Duda powołał Radę ds. Szkolnictwa Wyższego, Nauki i Innowacji, będącą dziewiątym organem działającym w ramach prezydenckiej Narodowej Rady Rozwoju.

- To rada, która ma patrzeć w przyszłość. To jej zasadnicze zadanie, choć oczywiście ważne będzie też dokonywanie diagnozy stanu obecnego: czy dobrze rozwijamy innowacyjność, czy reforma szkolnictwa wyższego właściwie kształtuje model polskiej nauki - mówił Andrzej Duda podczas pierwszego posiedzenia Rady.

- Czy sytuacja jest dobra? Gdyby taka była, tobyśmy nie reformowali polskiej nauki - stwierdził prezydent. Dodał, że należy pamiętać, iż sposób uprawiania nauki wymaga systematycznego rozwoju, uwzględniania nowych trendów i tego, co nauka sama wymyśliła.

Reklama

Rada ds. Szkolnictwa Wyższego, Nauki i Innowacji składa się z samych mężczyzn

Szczególną uwagę zwróciły jednak nie obowiązki, a skład nowego organu przy Narodowej Radzie Rozwoju. Wśród 16 powołanych osób zabrakło... choć jednej kobiety. Nie umknęło to oponentom głowy państwa, którzy do sprawy odnieśli się na Twitterze.

Zobacz też: Polskie uczelnie na skraju zapaści. "Profesor biedniejszy od studenta".

"Zadbają o przyszłość Polek" - stwierdził lider największej partii opozycyjnej Donald Tusk, komentując zamieszczone przez prezydenta zdjęcie, na którym widać cały skład Rady, gdzie na próżno szukać jakiejkolwiek kobiety.

"Jest trzecia dekada XXI wieku, a Pan powołuje radę złożoną wyłącznie z samych mężczyzn Czy dobrze rozwijamy innowacyjność? Nie, kurde, niedobrze, skoro tylko mężczyzn Pan zaszczycił członkostwem w radzie mającej analizować model polskiej nauki. Wstyd, Panie Prezydencie" - napisała posłanka Lewicy Anna-Maria Żukowska.

"Przyszłość okiem Prezydenta to przyszłość bez kobiet. Mentalny dziadocen" - to z kolei komentarz Barbary Nowackiej z Koalicji Obywatelskiej.

"58 proc. studiujących to kobiety, 52 proc. osób z doktoratem to kobiety, 40 proc. pracowników naukowych to kobiety, a poniżej nowa rada, która będzie patrzeć w przyszłość" - krytykuje Agata Stremecka z FOR.

Dominację mężczyzn dostrzegł również były rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. W swoim twitterowym wpisie przytoczył art. 33 ust. 1 Konstytucji RP, który brzmi: "Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu (...) społecznym i gospodarczym".

Rada zajmie się oceną reformy Jarosława Gowina

Do zadań Rady ma należeć m.in. przygotowywanie opinii i ekspertyz dla prezydenta RP, identyfikowanie aktualnych problemów w zakresie szkolnictwa wyższego, nauki i innowacji czy tworzenie forum debaty i dialogu odnośnie do tematyki naukowej, a także promocja działań i inicjatyw, służących do innowacyjności w nauce i gospodarce.

Jak zapowiedział zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP Piotr Ćwik, jednym z pierwszych zadań nowej Rady będzie ocena funkcjonowania ustawy o szkolnictwie wyższym z października 2018 roku, wprowadzonej przez rząd PiS, jeszcze przez byłego wicepremiera i ministra szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina, będącego dziś częścią opozycji. 

Jak stwierdził Ćwik, "głosy o potrzebie zmiany przepisów docierają do Pałacu Prezydenckiego z różnych środowisk akademickich".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy