Reklama

Reklama

Rosyjski agent w amerykańskim wojsku? Przyjął tożsamość zmarłego dziecka

W sprawie Waltera Primrose i Gwynn Morrison jest więcej pytań niż odpowiedzi. W latach 80. para Amerykanów po ślubie przyjęła nowe tożsamości. Wykorzystali do tego akty urodzenia zmarłych niemowląt. Przez 20 lat Primrose pod fałszywym nazwiskiem służył w amerykańskiej Straży Przybrzeżnej. Teraz, gdy prawda wyszła na jaw, śledczy wskazują na możliwe związki pary z rosyjskim KGB.

Pochodzący z Teksasu Walter Primrose i Gwynn Morrison z Wirginii pobrali się dwa razy - po raz pierwszy w sierpniu 1980 r. Po raz drugi - w sierpniu 1988 r. W drugim przypadku posłużyli się tożsamością zmarłych dzieci.

Z materiału zgromadzonego przez śledczych, do którego dotarło "Daily Beast" wynika, że w 1987 r. Primrose i Morrison "uzyskali akty urodzenia zmarłych amerykańskich niemowląt". Bezprawnie przyjęli nowe tożsamości - Primrose stał się Bobbym Edwardem Fortem, a Morrison Julie Lyn Montague. Parze udało się wyrobić nowe prawa jazdy i dowody osobiste na fałszywe dane.

Reklama

Służba w Straży Przybrzeżnej

W 1994 r. Primrose w wieku 39 lat wstąpił do Straży Przybrzeżnej. W normalnych okolicznościach nie zostałby przyjęty ze z względu na wiek, jednak posłużył się fałszywymi danymi - zgodnie z dokumentami Bobby Fort miał zaledwie 27 lat.

Primrose/Fort przez dwie dekady służył na Hawajach jako technik awioniki otrzymując dostęp do wrażliwych danych armii. Razem z żoną zamieszkali w Kapolei na wyspie Oahu.

Z materiałów zgromadzonych przez śledczych wynika, że Primrose w latach 1996-2016 otrzymał co najmniej pięć amerykańskich paszportów na nazwisko Fort. Z kolei jego żona dostała trzy dokumenty na fałszywe dane. Małżeństwo znalazło się pod lupą śledczych dopiero w 2018 r., gdy złożyli wniosek o wojskowe świadczenia zdrowotne.

Zdjęcia w mundurze KGB

Korespondencja przejęta przez prokuratorów wskazuje, że para mogła używać również innych nazwisk. Śledczy zabezpieczyli też zdjęcia mające wskazywać na związek pary z rosyjskim wywiadem. Primrose i Morrison pozują na nich w mundurach KGB.

Jan Neumann, były oficer FSB, który uciekł do USA w 2008 r. przyznał, że podszywanie się pod inną osobą wymaga "specjalnych umiejętności".

- Co ich do tego zainspirowało? Kto ich nauczył, jak robić to dobrze? - zastanawiał się były oficer w rozmowie z "Daily Beast".

Nie mogą wyjść na wolność

Para została została aresztowana bez wyznaczonej kaucji. Uznano, że wiedza, którą posiadają może stworzyć warunki do potajemnej komunikacji z obcymi służbami.

Małżeństwo zostało oskarżone o składanie fałszywych oświadczeń, spiskowanie w celu popełnienia przestępstwa przeciw USA i kradzież tożsamości. Zarówno Primrose'owi, jak i Morrison grozi do 22 lat więzienia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy