Konferencja Trump-Zełenski odwołana. "To była decyzja prezydenta USA"
Konferencja prasowa Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego została odwołana - przekazała Karoline Leavitt, rzeczniczka Białego Domu. Według źródeł agencji Reutera decyzję w tej kwestii podjął osobiście Prezydent USA. Wcześniej liderzy wdali się w słowną utarczkę, podczas której republikanin strofował i pouczał swojego gościa. Prezydent Ukrainy opuścił rezydencję samotnie, nie pożegnany przez Donalda Trumpa przy drzwiach.

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała, że konferencja prasowa Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego została odwołana. Wspólne wystąpienie było zaplanowane pierwotnie na godzinę 19 czasu polskiego, jednak rozmowy w Gabinecie Owalnym - które przebiegły w bardzo burzliwej atmosferze - przedłużyły się.
Podczas wspólnej konferencji miało również dojść do podpisania umowy o udostępnieniu USA surowców strategicznych, w tym metalami ziem rzadkich, które znajdują na terenie Ukrainy. Mimo to około kwadrans przed godziną 20 Wołodymyr Zełenski opuścił Biały Dom, nie będąc żegnanym przez Donalda Trumpa.
"To Trump podjął decyzję o odwołaniu ceremonii podpisania umowy z Zełenskim" - podała agencja Reutera, powołując się na urzędnika amerykańskiej administracji.
Waszyngton. Wołodymyr Zełenski i Donald Trump w Białym Domu
Wizyta Wołodymyra Zełenskiego w Waszyngtonie została zapowiedziana we wtorek. Prezydent Ukrainy został powitany przez Donalda Trumpa w Białym Domu dokładnie o godzinie 17:23. Amerykański lider zapewnił wówczas, że umowa o udostępnieniu USA ukraińskich surowców strategicznych jest "bardzo dobra" i stanowi "wielkie zobowiązanie Stanów Zjednoczonych". - Mam nadzieję, że ta umowa będzie krokiem naprzód dla Ukrainy - stwierdził z kolei Wołodymr Zełenski.
Wcześniej szef kijowskich władz spotkał się na Kapitolu z amerykańskimi senatorami reprezentującymi obie partie parlamentarne.
"Nasze rozmowy koncentrowały się na dalszej pomocy wojskowej dla Ukrainy, stosownych inicjatywach ustawodawczych, moim spotkaniu z prezydentem Trumpem, wysiłkach na rzecz osiągnięcia sprawiedliwego i trwałego pokoju, naszej wizji zakończenia wojny oraz znaczeniu solidnych gwarancji bezpieczeństwa" - przekazał Wołodymyr Zełenski w swoich mediach społecznościowych.
We wpisie czytamy, że wizyta w Waszyngtonie jest z perspektywy Ukrainy "ważna". "Jesteśmy dumni, że mamy strategicznych partnerów i przyjaciół, takich jak Stany Zjednoczone. Jesteśmy wdzięczni za niezachwiane dwuizbowe i dwupartyjne wsparcie dla Ukrainy przez wszystkie trzy lata pełnoskalowej agresji Rosji" - podkreślono.
Sprawdź, jak przebiega wojna na Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!