Reklama

Reklama

Grecja. Trwa walka z pożarami. Płoną lasy na wyspie Lesbos

Greccy strażacy drugi dzień próbują ugasić ogromny pożar górskich lasów na wyspie Lesbos, na Morzu Egejskim - poinformowały lokalne władze. Wybuchają nowe pożary a strażacy nie są w stanie opanować ognia.

Pożar zmusił władze do ewakuacji kurortu Vatera, trzeba też było ewakuować wioski - Vrisa i Stavros.

Strażacy zmagali się także z nowymi pożarami w zachodniej części Peloponezu, gdzie ogień zagroził domom w miejscowości Krestena oraz zmusił do ewakuacji mieszkańców wioski Gryllos. 

- Płomienie otoczyły Krestenę, są doniesienia o uszkodzonych domach, potrzebujemy pomocy" - powiedział greckiej telewizji Open TV Anastasios Karnaros, członek rady miasta.

Płonie park narodowy

Na północy kraju ogień czwarty dzień pustoszy drzewostan w Leśnym Parku Narodowym Dadia-Lefkimi-Soufli, który jest naturalnym siedliskiem czarnych sępów. Strażacy na razie nie są w stanie opanować ognia.

Reklama

Temperatury w Grecji sięgały w niedzielę 40 stopni Celsjusza

W ubiegłym roku pożary spustoszyły około 121 tys. hektarów lasów w całej Grecji. Zeszłoroczne lato w Grecji było najgorętsze od 30 lat.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy