Zełenski rozmawiał z Bidenem. Jednym z tematów sytuacja w Rosji
Ostatnie wydarzenia w Rosji, wsparcie Stanów Zjednoczonych dla Ukrainy oraz lipcowy szczyt NATO w Wilnie - były to główne tematy rozmowy telefonicznej prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem USA Joe Bidenem. Przywódcy prawdopodobnie szeroko omawiali bunt Jewgienija Prigożyna i marsz Grupy Wagnera w głąb Rosji. Podobne tematy Zełenski poruszył podczas rozmowy z prezydentem RP Andrzejem Dudą.

Prezydent Ukrainy zaznaczył, że podziękował Bidenowi za niesłabnącą pomoc dla Ukrainy, zwłaszcza za systemy obrony powietrznej Patriot, a także za wspieranie "koalicji myśliwców". "To ważne, by nadal zwiększać zdolność Ukrainy do ochrony naszego nieba" - oznajmił.
Zełenski dodał, że uzgodnił z Bidenem stanowisko przed szczytem NATO w Wilnie.
Prezydenci rozmawiali o buncie wagnerowców
Również Biały Dom podał w komunikacie, że prezydenci Zełenski i Biden omówili "niedawne wydarzenia w Rosji" czyli najpewniej bunt Grupy Wagnera oraz "trwającą kontrofensywę ukraińską, a prezydent Biden potwierdził niezłomne wsparcie USA (dla Ukrainy), w tym poprzez ciągłą pomoc w sferze bezpieczeństwa, gospodarczą i humanitarną".
Podobne były tematy rozmowy telefonicznej z szefem Pentagonu Lloydem Austinem ministra obrony Ukrainy Ołeksija Reznikowa, o której ten drugi poinformował na Twitterze.
"Zgadzamy się, że rosyjskie władze są słabe i że wycofanie sił rosyjskich z Ukrainy to najlepsze wyjście dla Kremla. Rosja lepiej by wyszła, gdyby skupiła się na rozwiązywaniu własnych spraw. Omówiliśmy też kontrofensywę armii ukraińskiej i następne kroki we wzmacnianiu naszych sił obrony" poinformował Reznikow.
Rozmowa z Andrzejem Dudą
Ostatnią rozmowę w niedzielę, Wołodymyr Zełenski przeprowadził z prezydentem Polski Andrzejem Dudą.
"Uzgodniliśmy nasze stanowiska w przededniu szczytu NATO w Wilnie i innych wydarzeń międzynarodowych" - podkreślił Zełenski w wiadomości na Telegramie.
"Rozmawialiśmy (też) o ostatnich wydarzeniach w Rosji i o tym, jak mogą one wpłynąć na przebieg działań wojennych i sytuację bezpieczeństwa w regionie. Opowiedziałem (prezydentowi Dudzie) o sytuacji na froncie i o zagrożeniu, jakie stwarzają okupanci w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej" - czytamy w komunikacie.