​Premier o cenach energii: Warto, by wreszcie Tusk coś w tej sprawie zrobił

Jakub Krzywiecki

Oprac.: Jakub Krzywiecki

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Udostępnij

W rozmowie z Interią Mateusz Morawiecki skomentował wysokie ceny energii. - Są w dużej mierze konsekwencją polityki Europejskiej Partii Ludowej. A kto jest jej szefem? Donald Tusk. I warto by wreszcie pan Tusk coś w tej sprawie zrobił - uważa premier.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej, szef Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej, szef Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk PAP/Tomasz GzellPAP/EPA

- To efekt szantażu Putina i jego manipulacji cenami gazu na europejskim rynku, wynikającym z politycznego projektu Nord Stream 2 - mówił Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla Interii, pytany o rosnące ceny energii.

Podwyżki cen energii

Premier był dopytywany przez Piotra Witwickiego i Pawła Czuryłę o podwyżki cen prądu i gazu. W grudniu Urząd Regulacji Energetyki poinformował o wzroście stawek taryfy na gaz największego sprzedawcy - PGNiG.

Miesięczne rachunki gospodarstw domowych używających gazu do przygotowania posiłków wzrosną ok. 9 zł netto miesięcznie. Urząd podał też, że od 1 stycznia 2022 r. łączny średni wzrost rachunku za prąd przeciętnego gospodarstwa domowego wyniesie ok. 24 proc., co oznacza wzrost o ok. 21 zł netto miesięcznie.

- Reagujemy także na to, a instrumenty obniżające inflację mają dotyczyć nie tylko gospodarstw domowych, ale i firm. Nie wykluczamy kolejnych działań, które będą wsparciem dla firm, tak jak robiliśmy to w przypadku Tarczy Finansowej. Obniżka cen paliw na stacjach benzynowych może złagodzić wzrosty cen - powiedział premier w wywiadzie dla Interii.

W rozmowie mówił między innymi o obniżeniu stawki VAT na benzynę z 23 do 8 proc. Cały wywiad dostępny tutaj.

"Warto, by Tusk coś w tej sprawie zrobił"

Podwyżki cen gazu są szczególnie dotkliwe dla podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, samorządów, części wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, które mają własne, zbiorcze kotłownie gazowe. Tam podwyżki sięgnęły nawet kilkuset procent.

- Wysokie ceny gazu i prądu są w dużej mierze konsekwencją polityki Europejskiej Partii Ludowej. A kto jest jej szefem? Donald Tusk. I warto by wreszcie pan Tusk coś w tej sprawie zrobił - ocenił Morawiecki.

- Ma polityczne narzędzia, by skłonić swoich europejskich kolegów do realnych działań - do reformy systemu ETS, do blokady Nord Stream 2, ale widocznie nie chce z nich skorzystać, kierując się logiką "im gorzej dla Polski tym lepiej dla opozycji" - kontynuował premier.

"Wzywam pana Tuska"

- Wzywam pana Tuska, aby natychmiast zrezygnował z kierowania Europejską Partią Ludową i wyprowadził z niej Platformę Obywatelską, albo żeby przyznał, że EPL popiera błędny, wypaczony i obłędny system ETS, i wspiera Nord Stream 2, czyli daje instrument szantażu politycznego Putinowi - powiedział Morawiecki dziennikarzom Interii.

Piotr Witwicki i Paweł Czuryło zwrócili uwagę, że na ceny gazu wpływa wiele innych czynników, jak ożywienie gospodarki po pandemii, awarie terminali LNG w Stanach Zjednoczonych, pustki w europejskich magazynach, także polityka handlowa Rosji.

- Pan mi mówi, że nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Że trudno. Że mamy stwierdzić, że Nord Stream 2 istnieje, więc wybaczmy Platformie Obywatelskiej, wybaczmy Tuskowi i Europejskiej Partii Ludowej? To znowu zaproszenie do "nicnierobienia". Rząd Prawa i Sprawiedliwości tak nie działa - odparł Mateusz Morawiecki.

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      "Czy wyście powariowali?". Tusk do Morawieckiego o podwyżkach cen
      "Czy wyście powariowali?". Tusk do Morawieckiego o podwyżkach cen
      Przejdź na