Reklama

Reklama

Wallis Simpson. Kobieta, która doprowadziła do koronacji Elżbiety II

Królowa Elżbieta II sprawowała rządy nieprzerwanie od 1952 roku. Oznacza to, że była najdłużej panującym ze wszystkich brytyjskich monarchów, a także najdłużej pełniącą rolę głowy państwa kobietą w historii. Dziś jej śmierć opłakują tysiące Brytyjczyków, nie wyobrażając sobie, że przez ostatnie dekady ktoś inny mógłby dzierżyć koronę. Nie każdy jednak wie, że Elżbieta mogłaby nigdy nie zasiąść na tronie, gdyby w życiu jej wuja nie pojawiła się pewna Amerykanka. Kim była i jak wpłynęła na życie przyszłej królowej oraz całej monarchii?

Wallis Simpson urodziła się w 1896 roku w Pensylwanii jako Bessie Wallis Warfield. Po śmierci ojca była utrzymywana przez swojego wujka, który nie szczędził pieniędzy na edukację bratanicy. W ten sposób Bessie uczyła się w jednej z najlepszych szkół w stanie Maryland.

W późniejszych latach jej życia, kiedy stała się osobą rozpoznawalną w całej Wielkiej Brytanii, spekulowano na temat jej androgenicznych cech. Charakterystyczny wygląd - ostre rysy twarzy, bardzo szczupła sylwetka, szerokie ramiona i wąskie biodra - a także jej dominująca osobowość, w tamtych czasach przypisywana raczej mężczyznom, spowodowały, że lekarze, biografowie, eksperci i zwykli ludzie domniemywali, że Wallis musiała chorować na zespół niewrażliwości na androgeny - zaburzenie rozwoju płciowego. Nie przeszkodziło to jednak w okrzyknięciu jej femme fatale.

Reklama

Wallis w wieku 19 lat wyszła za mąż. Para nie była ze sobą szczęśliwa - mężczyzna był alkoholikiem i zdradzał żonę. Małżeństwo pozwoliło jej jednak na zobaczenie kawałka świata. W latach 20. Wallis wyjechała z mężem na Daleki Wschód. Czas spędzała zwiedzając Szanghaj i Pekin, gdzie powoli zaczęła wchodzić w świat brytyjskiej arystokracji, która wówczas chętnie odwiedzała modne azjatyckie miasta. Plotki głosiły, że przyszła księżna odwiedzała także domy rozpusty i uczyła się w nich rozmaitych sztuczek, nieznanych w powściągliwej w sprawach seksualności Europie. Po kilku latach życia poza granicą Wallis ostatecznie złożyła papiery sądowe i po raz pierwszy została rozwódką.

Po powrocie do Ameryki z jej drugim mężem poznała ją przyjaciółka. Ernest Simpson dla Wallis porzucił rodzinę i przeprowadził się z nową wybranką do Londynu. Tam na dobre zaczęła ona wsiąkać w świat prawdziwej arystokracji, zaprzyjaźniła się z ówczesną kochanką księcia Walii Edwarda i w ten sposób rozpoczął się romans, który wstrząsnął całym krajem.

Nieodpowiednia miłość

Następca brytyjskiego tronu książę Edward był znany w kręgach towarzyskich. Uważany za przystojnego, czarującego mężczyznę nie mógł opędzić się od kobiet. Kiedy poznał Wallis miał 36 lat i za sześć lat miał zostać królem. 

Mimo wcześniejszych licznych romansów Edward całkowicie stracił głowę dla Amerykanki i to właśnie jej dał się na dobre usidlić. Podobno drugi rozwód Wallis został całkowicie ukartowany i Ernest Simpson nie sprzeciwiał mu się, bowiem został sowicie wynagrodzony. W tamtych czasach w Wielkiej Brytanii kobieta nie mogła rozwieść się, chyba że wina leżała po stronie męża. Pan Simpson dał zatem przyłapać się na zdradzie w hotelowym pokoju, a później wyraził zgodę na rozwód z orzeczeniem o jego winie, za co zainkasował znaczną sumę pieniędzy. 

Edward od tej pory żył w nieformalnym związku z kobietą, którą całe otoczenie rodziny królewskiej, a także naród, uważali za nieodpowiednią dla przyszłego króla, a która to doprowadziła do poważanego kryzysu monarchii.

Abdykacja

Ojciec Edwarda - król Jerzy V zmarł w styczniu 1936 roku. Następcą tronu został jego najstarszy syn książę Walii, który po zaledwie 12 miesiącach panowania zrzekł się tronu. Początkowo Edward miał nadzieję, że pragnienie zawarcia małżeństwa z Wallis Simpson nie stanie na przeszkodzie w pełnieniu roli głowy państwa. 

16 listopada 1936 roku król wezwał do pałacu Buckingham ówczesnego premiera kraju Stanley’a Baldwina i poinformował go o swoich zamiarach. Baldwin oświadczył, że związek z Wallis Simpson jest "moralnie nie do zaakceptowania", gdyż Amerykanka jest rozwódką i to dwukrotną. Związku nie popierał również Kościół, ani społeczeństwo. Natomiast zawarcie małżeństwa wbrew opinii gabinetu królewskiego oraz parlamentu spowodowałoby kryzys konstytucyjny. Król postawił sprawę jasno i oznajmił, że w przypadku braku aprobaty ze strony rządu będzie zmuszony odrzucić koronę. 

10 grudnia Edward VIII podpisał dokumenty abdykacyjne, a następnego dnia radiostacja BBC na swoich falach wyemitowała mowę pożegnalną zrzekającego się tronu władcy. Edward mówił w niej: "Uwierzcie mi, gdy mówię do was, że uznałem za niemożliwe dźwiganie wielkiego ciężaru odpowiedzialności i wypełnianie królewskich obowiązków tak, jak tego bym chciał, bez pomocy i wsparcia kobiety, którą kocham. Musicie wiedzieć, że to moja i tylko moja decyzja. (...) Druga osoba, której to dotyczy, próbowała do ostatniej chwili przekonać mnie do innego rozwiązania. Podjąłem tę najpoważniejszą decyzję w moim życiu, mając na uwadze to, co w ostatecznym rozrachunku będzie najlepsze dla wszystkich". Zrzekający się tytułu król powiadomił także, że jego następcą zostanie brat, książę Yorku - Jerzy VI. Właśnie w tym momencie Elżbieta II - córka Jerzego - została pierwszą pretendentką do tronu brytyjskiego.

Życie poza rodziną królewską

Edward i Wallis pobrali się pół roku po ogłoszeniu abdykacji. Były król został oficjalnie mianowany księciem Windsoru i zachował tytuł oraz atrybuty Królewskiej Wysokości. Mimo jego usilnych starań, Wallis nie zostały przyznane żadne prawa i tytuły związane z godnością żony księcia. 

Takich praw nie posiadaliby również ich potomkowie, jeżeli takowi by się pojawili. Jednak Edward i Wallis nigdy nie mieli dzieci. Po ślubie, na który nie przybył nikt z rodziny królewskiej, osiedlili się we Francji i tam wiedli bogate życie towarzyskie, czerpiąc korzyści z zachowanego tytułu książęcego Edwarda.

Kolejne kontrowersje

Cieniem na postaciach księcia Edwarda i Wallis Simpson kładą się, do tej pory nie do końca jasne, związki tej pary z nazistami. Współcześni historycy snują domysły na temat rzekomego podjęcia współpracy Edwarda z Hitlerem w celu obalenia monarchii brytyjskiej. 

Niewiele w tym scenariuszu jest pewne, ale faktem są liczne spotkania księcia i jego małżonki z nazistami, udokumentowane licznymi zdjęciami. Podobno Hitler mówił, że Wallis Simpson jest jedyną kobietą, która mogłaby zostać królową Anglii. Sama rodzina królewska nigdy nie odniosła się do faktu znajomości byłego króla z nazistowskimi notablami i jego ewentualnego sympatyzowania z nimi.

Schyłek życia

Edward i Wallis do końca jego życia pozostali małżeństwem. Wykluczeni z rodziny królewskiej i zapomnieni nieco przez opinię publiczną, prowadzili bogate życie towarzyskie. Byli zapraszani na ważne wydarzenia i spotkania z głowami największych państw. Książę Windsoru zmarł w 1972 roku w Paryżu na raka krtani. 

10 dni przed jego śmiercią odwiedziła go bratanica, monarchini Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii Elżbieta II. Stan zdrowia Wallis Simpson po stracie męża stopniowo się pogarszał. Pod koniec życia zaczęła być wykorzystywana i oszukiwana przez ludzi w swoim otoczeniu. Na dworze królewskim została przyjęta przez Elżbietę II dopiero dwa lata przed swoją śmiercią. Wallis zmarła w 1986 roku i została pochowana obok swego męża niedaleko Windsoru.

Klaudia Michalak

Czytaj też:

"Smutek jest ceną, jaką płacimy za miłość". Te słowa Elżbiety II zostaną z nami na zawsze

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy