Bojkot w węgierskim parlamencie. Partia Orbana miała jeden cel
Rządzący na Węgrzech Fidesz zbojkotował posiedzenie parlamentu ws. akcesji Szwecji do NATO. Parlamentarzyści nie zjawili się na sali, a tym samym uniemożliwili przeprowadzenie głosowania. Agnes Vadai, posłanka opozycyjnej Koalicji Demokratycznej stwierdziła, że "Viktor Orban chce faworyzować Władimira Putina, rozbijając w ten sposób jedność NATO".

W poniedziałek, na wniosek opozycji, odbyło się nadzwyczajne posiedzenie parlamentu w sprawie akcesji Szwecji do NATO. Udział w nim wzięli ambasadorowie krajów należących do Sojuszu, w tym USA, Polski i Danii.
Mieli przegłosować wejście Szwecji do NATO. Posłowie Fideszu nie przyszli
Celem obrad miało być ratyfikowanie protokołu przystąpienia Szwecji do NATO. Do głosowania nie doszło, ponieważ koalicja Fidesz-KDNP zbojkotowała posiedzenie. Członkowie ugrupowania nie pojawili się na sali.
Węgry są jedynym krajem w Sojuszu Północnoatlantyckim, który nie poddał pod głosowanie wniosku Szwecji o dołączenie do NATO.
Mate Kocsis, lider frakcji parlamentarnej Fideszu przekazał w mediach społecznościowych, że "ratyfikacja przystąpienia Szwecji do NATO może nastąpić na początku zwykłej sesji parlamentarnej, ale będzie to wymagało spotkania obu premierów w Budapeszcie".
- To bardzo nieprzyjemne, że do dziś Fidesz blokuje przystąpienie Szwecji do NATO - powiedział w parlamencie Mate Kanasz-Nagy, poseł opozycyjnej partii LMP. Jak dodaje agencja Reutera, "jego słowa odbiły się echem w na wpół pustej sali, podczas gdy wysłannicy siedzieli na galerii dla publiczności".
Z kolei Agnes Vadai, posłanka opozycyjnej Koalicji Demokratycznej nadmieniała, że "Orban chce faworyzować Władimira Putina, rozbijając w ten sposób jedność NATO".
Orban zaprosił premiera Szwecji. W tle sprawa dołączenia do NATO
Jeszcze końcem stycznia Viktor Orban przekazał, że wysłał zaproszenie premierowi Szwecji Ulfowi Kristerssonowi do złożenia wizyty na Węgrzech. Przekazał, że ma ono na celu negocjacje w sprawie przystąpienia Szwecji do NATO.
Wcześniej szef kancelarii premiera Węgier Gergely Gulyas przekazał, że "relacje pomiędzy Szwecją a Węgrami wciąż nie są przyjazne" - donosi agencja Reutera. - Wydaje się, że akcesja do NATO nie jest priorytetem dla Sztokholmu - ocenił Gulyas na konferencji prasowej.
Wówczas przekazał, że w partii Fidesz wciąż toczy się debata na temat decyzji o członkostwie Szwecji w NATO. Przyczyną sprzeciwu mają być rozpowszechniane w skandynawskim kraju materiały krytykujące stan węgierskiej demokracji.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!