Pilny apel do KEP. To reakcja na spotkanie Karola Nawrockiego
Nie milkną echa spotkania kibiców z szefem IPN i kandydatem na prezydenta Karolem Nawrockim na Jasnej Górze, podczas którego m. in. skandowano radykalne hasła. Posłowie KO zaapelowali do Konferencji Episkopatu Polski o stanowisko w tej sprawie. - Modlitwa nie może kończyć się nienawiścią - powiedział poseł Patryk Jaskulski. Do incydentu odniósł się sam Nawrocki. Jego zdaniem kibice pojawili się tam przede wszystkim, by "myśleć o Polsce i Bogu". - Bardzo to cenię - dodał.

Na poniedziałkowej konferencji prasowej posłowie KO nawiązali do tego, że w sobotę podczas XVII Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców na Jasnej Górze, po nabożeństwie, w jednej z sal odbyło spotkanie z Karolem Nawrockim, prezesem IPN kandydującym na prezydenta z poparciem PiS.
W pojawiających się w internecie nagraniach ze spotkania widać m.in. jak 11-letni chłopiec zadaje pytanie czy, gdy Nawrocki zostanie prezydentem, to "nie dopuści lewackiej ideologii do szkół", a ten odpowiada, że do tego "nie dopuści". Z kolei gdy szef IPN wraz chłopcem wchodził na mównicę, zebrani zaczęli skandować "raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę".
Poseł Piotr Kandyba zaapelował do Konferencji Episkopatu Polski o jasne stanowisko, czy podpisuje się pod hasłami wykrzykiwanymi na Jasnej Górze oraz czy napisy na szalikach "witamy w piekle" uważa za adekwatne dla miejsca spotkania.
- Czy może w duchu ewangelii i wartości które niegdyś reprezentował, Episkopat odetnie się także na przyszłość od bycia areną jednej opcji politycznej, miejscem dzielenia Polaków i szerzenia nienawiści - powiedział Kandyba.
Poseł Patryk Jaskulski odnosząc się do okrzyków kibiców powiedział, że Nawrocki nie zareagował na nie ani słowem, nie potępił takich działań i przyjął je "z lekkim uśmiechem zadowolenia". Jak dodał, Nawrocki podobnie jak "wielu polityków PiS-u", próbuje "robić kampanię w kościele".
- Modlitwa nie może kończyć się okrzykami przeciwko innym ludziom. Modlitwa nie może kończyć się nienawiścią - powiedział Jaskulski podkreślając, że jest to mowa nienawiści.
Wybory prezydenckie. Karol Nawrocki po incydencie na Jasnej Górze
Do wydarzeń w Częstochowie odniósł się sam Karol Nawrocki.
- To spotkanie ze mną nie odbywało się w kościele, tylko w sali ojca Augustyna Kordeckiego - powiedział. Kandydat na prezydenta popierany przez PiS podkreślił, że w przeszłości był stałym uczestnikiem pielgrzymek kibiców do Częstochowy, dlatego zdecydował się pojechać tam i w tym roku.
Zdaniem prezesa IPN kibice, którzy głośno skandowali radykalne słowa, udali się na Jasną Górę przede wszystkim, by "myśleć o Polsce i Bogu". - Bardzo to cenię - stwierdził.
- Podczas takich spotkań kibice podejmują różne wyzwania, biorą na swoje sztandary różne hasła - ocenił Nawrocki.
Jednocześnie kandydat zarzucił dziennikarzom i politykom, że próbują cenzurować polską przestrzeń informacyjną i hasła na stadionach. - To za dużo. Kibice są także obywatelami RP. Spotkałem się z nimi i będę się z nimi spotykał - skwitował.
Wybory prezydenckie 2025. Lista kandydatów
- Magdalena Biejat (kandydatka Nowej Lewicy)
- Katarzyna Cichos (kandydatka bezpartyjna)
- Szymon Hołownia (kandydat Polski 2050 i PSL)
- Marek Jakubiak (kandydat Wolnych Republikanów)
- Sławomir Mentzen (Konfederacja)
- Karol Nawrocki (kandydat PiS)
- Piotr Szumlewicz (kandydat bezpartyjny)
- Rafał Trzaskowski (kandydat KO)
- Adrian Zandberg (Partia Razem)
----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!