Reklama

Sondaż: PiS na czele, Hołownia z największym spadkiem

Jak wynika z najnowszego sondażu parlamentarnego pracowni CBOS - PiS uzyskałoby 32 proc. głosów, gdyby wybory odbyły się w styczniu. Drugie miejsce zajęłaby Koalicja Obywatelska z wynikiem 22 proc. Do Sejmu dostałyby się jeszcze trzy partie: Polska 2050, Konfederacja i Lewica, której wynik to granica progu wyborczego.

Gdyby wybory do Sejmu i Senatu odbywały się na początku roku, udział w nich wzięłoby niespełna trzy czwarte dorosłych Polaków (74 proc.). W porównaniu z zapowiedziami z grudnia ubiegłego roku styczniowe deklaracje uczestnictwa w wyborach parlamentarnych obniżyły się o 3 pkt proc.

Nie zmienił się odsetek osób wahających się, czy wziąć udział w ewentualnym głosowaniu (13 proc.), natomiast wzrosła liczba respondentów z góry odrzucających udział w wyborach parlamentarnych (13 proc., wzrost o 3 pkt proc).

Najnowszy sondaż. PiS na czele, cztery partie w Sejmie

Zamiar głosowania na Prawo i Sprawiedliwość lub jego koalicjantów zadeklarowała niespełna jedna trzecia wybierających się na wybory (32 proc., wzrost o 1 pkt proc.).

Reklama

Na drugim miejscu znalazła się Koalicja Obywatelska popierana przez ponad jedną piątą zdeklarowanych uczestników wyborów (22 proc., wzrost o 1 pkt proc.).

Największą zmianą odnotowaną w tym miesiącu jest spadek poparcia dla zajmującej trzecie miejsce w sondażu Polski 2050 Szymona Hołowni. W styczniu na ugrupowanie chce głosować 7 proc. wybierających się na wybory. To o 4 pkt proc. mniej niż w grudniu.

Niemal tyle samo głosów uzyskała w tym miesiącu Konfederacja WiN, mająca wśród zdeklarowanych wyborców 7 proc. zwolenników (o 1 pkt proc. więcej niż w grudniu).

Lewica na granicy progu

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się już teraz, pozostałe ugrupowania mogłyby mieć problem z wprowadzeniem swoich przedstawicieli do parlamentu.

Co dwudziesty z deklarujących swój pewny udział w głosowaniu oddałby głos na Lewicę (5 proc., wzrost o 1 pkt proc.). W styczniu chęć głosowania na PSL-Koalicję Polską w porównaniu z grudniem minimalnie się pogorszył (3 proc., spadek o 1 pkt proc.). W tym miesiącu swoich zwolenników znalazły jeszcze Kukiz’15 oraz Porozumienie (po 1 proc. głosów).

W porównaniu z grudniem bez zmian pozostaje odsetek niezdecydowanych wyborców - niespełna jedna piąta zdeklarowanych uczestników wyborów nie wie, na które ugrupowanie oddałaby swój głos (18 proc.). Od ubiegłego miesiąca nie zmienił się również odsetek osób odmawiających ujawnienia swoich preferencji partyjnych (4 proc.).

We wszystkich trzech przypadkach ankieta miała taki sam zestaw pytań oraz strukturę. Badanie zrealizowano w dniach od 9 do 22 stycznia 2023 roku na próbie liczącej 1028 osób (w tym: 59,5 proc. metodą CAPI, 21,8 proc. - CATI i 18,7 proc. - CAWI).

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama