Reklama

Reklama

"Nie otrzymałem zaproszenia". Niedzielski komentuje spotkanie w KPRM

- Nie otrzymałem zaproszenia - skomentował Adam Niedzielski, pytany o spotkanie w KPRM władz Zjednoczonej Prawicy z grupą tzw. "antysanitarystów". Spotkanie było próbą znalezienia kompromisu w klubie PiS, w którym część posłów jest przeciwna ustawie pozwalającej na weryfikację szczepień przez pracodawców. W spotkaniu nie uczestniczyli przedstawiciele resortu zdrowia.

Podczas konferencji prasowej na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku, minister zdrowia Adam Niedzielski był pytany przez dziennikarzy o wtorkowe spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z posłami z grupy tzw. "antysanitarsytów". Jak ustaliła Interia, w spotkaniu uczestniczył między innymi Zbigniew Ziobro.

Niedzielskiego zapytano czy otrzymał zaproszenie na spotkanie. - Ja w tym spotkaniu nie uczestniczyłem - odparł krótko. Dopytywany dlaczego, przez dłuższą chwilę nie odpowiadał na pytanie.

Minister zdrowia nie dostał zaproszenia

Ostatecznie minister przyznał, że nie otrzymał zaproszenia. - To było spotkanie, które odbyło się w konfiguracji, o której państwo doskonale wiecie - mówił do dziennikarzy. - To było spotkanie o charakterze politycznym, na którym nie była ustalana, z tego co mi wiadomo, polityka epidemiczna. Była dyskusja o ustawie, która jest procedowana w Sejmie.

Reklama

Chodzi o projekt, który zakłada weryfikację zaszczepienia pracownika przeciwko COVID-19 lub odbycia choroby, co miałby sprawdzać pracodawca. Wiadomo już, że ustawa nie będzie procedowana w czasie aktualnie trwającego posiedzenia Sejmu. 

Nieporozumienia w klubie PiS

Z ustalań Interii wynika, że spotkanie było próbą znalezienia porozumienia w klubie PiS, w którym część posłów jest przeciwna wspomnianemu projektowi. Więcej na ten temat możesz przeczytać tutaj.

- Zaproszono tych, którzy mają wątpliwości co do ustawy (proponowanej przez Czesława Hoca). To przynajmniej dwa razy tyle osób, co w Parlamentarnym Zespole ds. Sanitaryzmu. Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki chcieli wysłuchać naszych argumentów - zdradziła Interii Maria Kurowska z Solidarnej Polski, która była obecna w KPRM. - Prezes był otwarty na nasze sugestie, dopytywał. Dało to do myślenia jednej i drugiej stronie - dodała.

W spotkaniu uczestniczył też szef klubu PiS - Ryszard Terlecki. Posłowie przeciwni ustawie są skupieni wokół Parlamentarnego Zespółu ds. Sanitaryzmu, który tworzy obecnie 18 posłów. W ostatnim czasie zasilili go działacze Konfederacji. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje