Reklama

Reklama

Przewodów. Wołodymyr Zełenski: To bardzo istotna eskalacja

- To, przed czym Ukraina ostrzegała od dawna, wydarzyło się. To bardzo istotna eskalacja - uznał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, odnosząc się do wybuchu w lubelskim Przewodowie. Natomiast szef MSZ w Kijowie Dmytro Kułeba zapewnił, że Ukraina jest w stanie udzielić Polsce wszelkiej potrzebnej pomocy. Agencja AP podała, że w Przewodowie spadły dwie rosyjskie rakiety, przez co zginęły dwie osoby. Doniesień nie potwierdziły Warszawa i Waszyngton.


Jak przypomniał Zełenski we wtorkowym oświadczeniu, "Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak rakietowy" przeciw jego państwu. - W sumie wystrzeliła 90 pocisków. Uderzyły w system elektroenergetyczny, przedsiębiorstwa, budynki mieszkalne - wyliczył.

Mówił, że dziś to, przed czym ostrzegał Kijów od dawna, "wydarzyło się". - Terror nie ogranicza się do granic naszego państwa. Rosyjskie rakiety uderzyły w Polskę - powiedział.

Przewodów koło Hrubieszowa. AP: Rakiety z Rosji w Polsce. Zełenski: To atak na zbiorowe bezpieczeństwo

Następnie ukraiński prezydent pytał, ile razy politycy z jego państwa alarmowali, iż Rosja - "państwo terrorystyczne" - nie ograniczy się do jego kraju. - Dalszy rozwój rosyjskiego terroru to tylko kwestia czasu. Im dłużej Rosja czuje się bezkarna, tym więcej zagraża każdemu, kto znajdzie się w zasięgu jej rakiet - przestrzegł.

Reklama

Jego zdaniem "wystrzelenie rakiet na terytorium NATO to atak na zbiorowe bezpieczeństwo" i "bardzo istotna eskalacja". 

- Musimy działać. I chcę teraz powiedzieć wszystkim naszym polskim braciom i siostrom: Ukraina zawsze będzie was wspierać! Zwycięstwo jest możliwe, gdy nie ma strachu! My i wy go nie odczuwamy. Rosja przeciwstawia się światu, terroryzuje nas i wszystkich, do których może dotrzeć. Zróbmy wszystko, żeby ją powstrzymać! - apelował Zełenski.

Przewodów. Dmytro Kułeba: Ukraina może udzielić wszelkiej niezbędnej pomocy

Z kolei Dmytro Kułeba, ukraiński minister spraw zagranicznych, napisał na Twitterze, że "Ukraina potwierdza swoją pełną solidarność z Polską i jest gotowa udzielić wszelkiej niezbędnej pomocy".

"Zbiorowa reakcja na rosyjskie działania musi być twarda i pryncypialna" - dodał, wyliczając proponowane działania. 

"Szczyt NATO z udziałem Ukrainy w celu wypracowania dalszych wspólnych kroków, co miałoby zmusić Rosję do zmiany kursu eskalacji, dostarczenie Ukrainie nowoczesnych samolotów, takich jak F-15 i F-16, a także systemu obrony powietrznej, aby mogła przechwycić rosyjskie pociski. Dziś ochrona ukraińskiego nieba oznacza ochronę NATO" - zastrzegł.

Przewodów. Media: Spadły tam rosyjskie rakiety. Przebieg wydarzeń

Przed godz. 16:00 doszło do eksplozji we wsi Przewodowo, pięć kilometrów od granicy z Ukrainą. Leży ona nieopodal miasta Hrubieszów. Zginęły tam dwie osoby.

Do zdarzenia doszło przy suszarni zboża. Polskie władze oficjalnie nie podały jeszcze, jaka była przyczyna wybuchu. Zełenski, mówiąc o "eskalacji', nawiązywał do doniesień agencji prasowej AP. Ustaliła ona - powołując się na wysokiego rangą urzędnika wywiadu USA - że w Przewodowie spadły dwie rosyjskie rakiety.

Tych informacji nie potwierdzili przedstawiciele władz Polski i Stanów Zjednoczonych.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy