Reklama

Reklama

Nowa Zelandia: Pierwszy lot do Tonga po erupcji wulkanu

Pierwszy samolot przewożący świeżą wodę i pomoc humanitarną do Tonga wystartował w czwartek, gdy główny pas startowy lotniska na Pacyfiku został oczyszczony z popiołu pozostawionego przez ogromną erupcję wulkanu.

Wojskowy samolot transportowy C-130 Hercules opuścił Nową Zelandię z pojemnikami z wodą, namiotami, generatorami, środkami higienicznymi i sprzętem komunikacyjnym - powiedział minister spraw zagranicznych Nowej Zelandii Nanaia Mahuta.

Australia przygotowywała się również do wysłania dwóch samolotów transportowych C-17 Globemaster z zaopatrzeniem humanitarnym. Wszystkie loty miały przybyć do Tonga w czwartek po południu.

Dostawy będą realizowane bez kontaktu między załogami samolotów i personelem naziemnym, ponieważ władze Tonga nie są pewne, czy obcokrajowcy nie przenoszą koronawirusa. W Tonga nie było dotychczas żadnych ognisk COVID-19, odnotowano tylko jeden przypadek koronowirusa od początku pandemii.

Reklama

- Przewiduje się, że samolot będzie na ziemi do 90 minut przed powrotem do Nowej Zelandii - powiedział minister obrony Peeni Henare.

Wybuch wulkanu. Dotkniętych ponad 80 proc. populacji Tonga

Przedstawiciele organizacji humanitarnych ONZ informują, że około 84 tys. ludzi - ponad 80 proc. populacji Tonga - zostało dotkniętych erupcją wulkanu - powiedział rzecznik ONZ Stephane Dujarric, przypomniał też o trzech ofiarach śmiertelnych, osobach rannych, utracie domów i zanieczyszczeniu wody.

Komunikacja z Tonga pozostaje ograniczona po sobotniej erupcji i wydaje się, że tsunami przerwało pojedynczy kabel światłowodowy, który łączy Tonga z resztą świata. Oznacza to, że większość ludzi nie była w stanie korzystać z internetu ani wykonywać połączeń telefonicznych z zagranicą, chociaż niektóre lokalne sieci telefoniczne nadal działają.

Oczekuje się, że w czwartek wieczorem przybędzie też okręt patrolowy marynarki wojennej z Nowej Zelandii. Przewozi sprzęt hydrograficzny i nurków, a także posiada helikopter do pomocy w dostarczaniu zaopatrzenia. Urzędnicy powiedzieli, że pierwszym zadaniem statku będzie sprawdzenie kanałów żeglugowych i integralności strukturalnej nabrzeża w stolicy, Nuku'alofa, po erupcji i tsunami.

Kolejny statek marynarki nowozelandzkiej przewożący 250 tys. litrów wody jest w drodze. Statek może również wyprodukować dziesiątki tysięcy litrów świeżej wody dziennie za pomocą instalacji odsalania.

Trzy wyspy poważnie zniszczone

Trzy z mniejszych wysp Tonga zostały poważnie zniszczone przez fale tsunami - twierdzą urzędnicy i Czerwony Krzyż. Dujarric z ONZ powiedział: - Najwyraźniej wszystkie domy na wyspie Mango zostały zniszczone, a tylko dwa domy pozostały na wyspie Fonoifua, rozległe uszkodzenia domów zgłoszono na Nomuka. Dodał, że trwają ewakuacje ludzi z wysp.

Zdaniem Dujarrica najpilniejsze potrzeby humanitarne to bezpieczna woda, żywność i artykuły nieżywnościowe, a głównym priorytetem jest przywrócenie usług komunikacyjnych, w tym telefonicznych połączeń międzynarodowych i internetu.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy