Netanjahu w ogniu krytyki po wystąpieniu. "Najgorsze w historii"

Karolina Głodowska

Oprac.: Karolina Głodowska

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Super
relevant
119
Udostępnij

Najgorsze spośród wszystkich wystąpień zagranicznych dygnitarzy w Kongresie Stanów Zjednoczonych - tak przemówienie premiera Izraela oceniła czołowa postać demokratów Nancy Pelosi. Polityk zbojkotowała środową mowę Benjamina Netanjahu, by w tym czasie spotkać się z rodzinami izraelskich zakładników pojmanych przez Hamas. Przemowę zbojkotowali też inni, a przez waszyngtońskie ulice przetoczyły się masowe protesty.

Nancy Pelosi oceniła, że wystąpienie Netanjahu w Kongresie USA było "najgorsze w historii"
Nancy Pelosi oceniła, że wystąpienie Netanjahu w Kongresie USA było "najgorsze w historii"Bryan Dozier / ANADOLU AGENCY / Andrew Harnik / GETTY IMAGES NORTH AMERICAAFP

Wizyta premiera Izraela w USA budziła emocje praktycznie od samego początku. Zanim szef izraelskiego rządu wygłosił przemówienie w Kongresie USA, na waszyngtońskich ulicach wybuchły protesty. 

Demonstranci, wygłaszając swoje żądania, domagali się od Benjamina Netanjahu m.in. zaprzestania ofensywy w Strefie Gazy. Niechęć do jego polityki pokazali zwykli obywatele, ale i politycy, którzy zbojkotowali jego przemówienie. Wśród nich była także była przewodnicząca amerykańskiej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi. W czasie, gdy Netanjahu przemawiał, ta spotkała się z bliskimi izraelskich zakładników pojmanych 7 października 2023 roku przez Hamas.

Demokratka zabrała głos po mowie Netanjahu w mediach społecznościowych i nie szczędziła mu gorzkich słów.

Benjamin Netanjahu w Kongresie USA. Nancy Pelosi krytycznie

"Dzisiejsze (środowe - red.) przemówienie Benjamina Netanjahu w sali Izby Reprezentantów było zdecydowanie najgorsze spośród wszystkich wystąpień zagranicznych dygnitarzy zaproszonych i uhonorowanych przywilejem przemówienia do Kongresu Stanów Zjednoczonych" - napisała wprost w serwisie X.

"Wielu z nas, którzy kochają Izrael, poświęcili dziś czas na wysłuchanie izraelskich obywateli, których rodziny ucierpiały w następstwie terrorystycznego ataku Hamasu i uprowadzeń z 7 października" - napisała Pelosi, dodając, że "te rodziny proszą o porozumienie w sprawie zawieszenia broni, które sprowadzi zakładników do domu".

"Mamy nadzieję, że premier (Netanjahu - red.) poświęci swój czas na osiągnięcie tego celu" - dodała demokratka we wpisie.

Relacje na linii USA - Izrael. Wymowny wpis Nancy Pelosi

Niektóre amerykańskie media zauważyły, że Benjamin Netanjahu w czasie przemowy prezentował konfrontacyjny ton. Z mównicy wprost uderzył m.in. w protestujących na amerykańskich ulicach. Wskazywał m.in., że sprzeciwiający się mu to "pożyteczni idioci" Iranu.

- Znajdujemy się w historycznym momencie, "irańska oś terroru" zagraża Izraelowi, USA i państwom arabskim. To starcie między barbarzyństwem a cywilizacją, dlatego USA i Izrael muszą być zjednoczone, bo gdy jesteśmy razem, wygrywamy, a oni przegrywają. I wygramy - oświadczył.

Wobec nawoływań Netanjahu o konieczności zjednoczenia wypowiedź czołowej polityk demokratów można uznać za zaskakującą - wynika z analizy gazety "The Hill". Zdaniem autorów jej stanowisko może wskazywać na pogłębiające się podziały pomiędzy szefem izraelskiego rządu a Partią Demokratyczną.

Tymczasem agencja Reutera - na krótko przed spotkaniem Netanjahu z prezydentem Joe Bidenem - donosi, że "negocjacje o zawieszeniu broni w Gazie są bliskie końca".

Źródła: "The Hill", Reuters, Interia

-----

Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Sikorski: Zaproponowaliśmy Magierowskiemu placówki w Chile i Argentynie
      Sikorski: Zaproponowaliśmy Magierowskiemu placówki w Chile i ArgentynieRMF24.plRMF
      Przejdź na