Reklama

Reklama

Białoruś: Opozycjonista Pawał Siewiaryniec zatrzymany przez milicję

Opozycjonista Pawał Siewiaryniec, który brał udział w poniedziałkowym proteście w centrum Mińska, został zatrzymany i znajduje się w areszcie. Jak podają niezależne media, kontakt z białoruskim politykiem urwał się niedługo po zakończeniu akcji opozycji.

O tym, że Siewiaryniec, współprzewodniczący Białoruskiej Chrześcijańskiej Demokracji, został zatrzymany przez milicję i trafił do aresztu, poinformowała w poniedziałek wieczorem na Facebooku jego żona, Wolha - piszą "Biełorusskije Nowosti".

We wtorek ma się odbyć rozprawa administracyjna przeciwko opozycjoniście, jednak nie wiadomo, jakie zarzuty mu postawiono. Wcześniej przedstawiciele BChD poinformowali media, że kontakt z politykiem urwał się po zakończeniu poniedziałkowego mityngu w centrum Mińska, w którym Siewiaryniec uczestniczył jako jeden z prowadzących.

Reklama

W poniedziałek w centrum Mińska odbył się nieuzgodniony z władzami kilkusetosobowy mityng i marsz opozycji, w którym uczestniczyli m.in. Siewiaryniec i były kandydat w wyborach prezydenckich Uładzimir Nieklajeu. W akcji przeprowadzonej z okazji Święta Pracy nie brał udziału jej inicjator Mikoła Statkiewicz, który od piątku przebywa w areszcie. 

Uczestnicy demonstracji wzywali m.in. do dymisji władz i uwolnienia więźniów politycznych, apelowali o wolne wybory i odwołania dekretu nr 3 o tzw. pasożytnictwie. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy