Prawybory w KO. Rafał Trzaskowski napisał list do członków partii
"Potrzebny nam kandydat, który ma za sobą prawdziwe testy wyborcze. Potrafi zachować spokój i nie da się sprowokować w żadnej sytuacji" - stwierdził Rafał Trzaskowski w liście do członków Koalicji Obywatelskiej. Włodarz stolicy chce w ten sposób przekonać koleżanki i kolegów z ugrupowania, by oddać na niego głos w prawyborach prezydenckich KO. "Stawka tych wyborów jest ogromna. Nie każdy potrafi ją udźwignąć" - dodał.
Rafał Trzaskowski opublikował w poniedziałek rano w swoich mediach społecznościowych list adresowany do "przyjaciół z Koalicji Obywatelskiej". Samorządowiec zwrócił się do koleżanek i kolegów z ugrupowania, by ci poparli go w nadchodzących prawyborach prezydenckich w KO.
"Dziś jest czas, żeby przewrócić kolejną kartę historii. Dziś jest czas, żeby raz na zawsze wygrać Polskę dla demokracji! Przed nami najważniejsza bitwa!" - stwierdził włodarz Warszawy.
Prawybory prezydenckie w KO. Rafał Trzaskowski napisał list do członków partii
Prezydent stolicy stwierdził, że stawką nadchodzących wyborów nie jest "proste zwycięstwo".
"Nie chodzi tylko o wygraną z naszymi przeciwnikami i udowodnienie sobie, że jesteśmy silni. Naszym celem jest zmiana Polski, którą to zwycięstwo dopiero umożliwi: dobrobyt obywateli, przywrócenie praworządności, realizacja naszych wyborczych zobowiązań wobec Polek i Polaków, i zapewnienie bezpieczeństwa - tak na granicy państwa, jak i w każdej gminie" - czytamy.
Zdaniem wiceszefa PO "bezpieczeństwo to nie tylko silna armia, ale także sprawna policja, bezpieczna żywność dobrze funkcjonująca służba zdrowia i ochrona przed skutkami zmian klimatu".
Rafał Trzaskowski podkreślił, że miarą ambicji jego i członków Koalicji Obywatelskiej jest "trwale uczynić Polskę jednym z niekwestionowanych liderów politycznych i gospodarczych świata zachodniego". "Stawka tych wyborów jest więc ogromna. Nie każdy potrafi ją udźwignąć" - zaznaczył.
Wybory prezydenckie 2025. Rafał Trzaskowski prosi o poparcie w KO
Samorządowiec napisał, że potrafi "rozmawiać zarówno z przywódcami innych państw, jak i wsłuchiwać się w troski i nadzieje Polek i Polaków".
"Wiem, że karierę międzynarodową można budować na salonach, ale prawdziwe zaufanie zdobywa się tylko na ulicach naszych miast, miasteczek i wsi. To właśnie w samorządzie nauczyłem się pokory i takiego rozumienia demokracji, które chce nieść dalej" - przekazał i dodał, że "potrafi oddzielić swoje przekonania od misji", którą powierzyli mu wyborcy.
W przekonaniu Rafała Trzaskowskiego "rolą nowoczesnego państwa nie jest trwania w starych podziałach na lewicę i prawicę, lecz tworzenie przestrzeni dla ludzi o różnych poglądach". Zapowiedział, że zawsze stanie po stronie osób słabszych i walki o prawa kobiet. Ocenił też, że rozdział państwa od Kościoła jest według niego "tworzeniem zdrowych ram współpracy", natomiast tradycja to wspólne święta i pamięć o bohaterach.
"Wiem, czym jest państwo w sytuacji kryzysu. Odczułem na własnej skórze, jakim wyzwaniem dla instytucji, prawa i procedur są pandemia i kryzys uchodźczy" - wskazał.
Rafał Trzaskowski czy Radosław Sikorski? KO decyduje o kandydacie w wyborach prezydenckich
Odnosząc się do swoich zdolności rozmawiania z przeciwnikami politycznymi, prezydent Warszawy stwierdził, że potrafi porozumieć się z każdym, "aby szukać dróg wyjścia z kryzysu i przekonywać do wspólnego działania". "Potrzebny nam kandydat, który ma za sobą prawdziwe testy wyborcze. Potrafi zachować spokój i nie da się sprowokować w żadnej sytuacji" - dodał.
"Potrzebujemy prezydenta, który nie ma kompleksów wobec świata. Prezydenta, który wie, kiedy słowa budują, a kiedy osłabiają reputację państwa. Prezydenta przewidywalnego, który posiada wiedzę, wewnętrzny spokój i doświadczenie, które pozwoli mu chłodno analizować wyzwania. Prezydenta który wie, jak budować Polskę wolną od nienawiści, i jak przekonywać młodych, by swoją przyszłość wiązali właśnie z Polską" - czytamy w liście do członków KO.
Prawybory w KO. Wyniki poznamy w sobotę 23 listopada
Rafał Trzaskowski konkuruje o nominację KO jako kandydata w przyszłorocznych wyborach prezydenckich wraz z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim. Działacze czterech partii - Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej, Zielonych i Inicjatywy Polskiej - zagłosują na swojego faworyta w piątek 22 listopada. Wynik potyczki poznamy dzień później po przeliczeniu głosów przesłanych zabezpieczonym SMS-em.
List do członków KO napisał także Radosław Sikorski. Szef MSZ podzielił się swoimi przemyśleniami w piątek, a ich treść publikowaliśmy w Interii tutaj.
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!