"Jak mogła nas oszukiwać?". Rodzina domaga się prawdy ws. Jaworka
Krewna ofiar z Borowców domaga się prawdy na temat ostatnich lat życia Jacka Jaworka. W rozmowie z mediami stwierdziła, że nie jest w stanie zrozumieć ciotki, która miała latami utrzymywać w sekrecie obecność Jaworka. - Nie ma żadnego usprawiedliwienia, że była zastraszana. Chodziła do pracy, na zakupy, mogła w każdej chwili zgłosić się na policję - mówiła Iwona W.

W skrócie
- Rodzina ofiar domaga się od Teresy D. ujawnienia prawdy o jej udziale w ukrywaniu Jacka Jaworka.
- Jacek Jaworek, podejrzany o zabójstwo trzech osób, ukrywał się przez ponad trzy lata, a jego ciało odnaleziono w lipcu 2024 roku.
- Teresa D., podejrzana o pomoc w ukrywaniu Jaworka, stanie przed sądem, choć odpowiadać będzie z wolnej stopy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
O tym, że rodzina domaga się prawdy w sprawie udziału Teresy D. w ukrywaniu Jacka Jaworka, mówiła w rozmowie z "Faktem" pani Iwona, siostra Justyny, zastrzelone przez 55-latka. Jak twierdzi, bliscy zbitych nie potrafią zrozumieć, co mogło kierować kobietą.
- Płakała z nami, modliła się przy grobach, rozmawiała z Giannim (synem zabitej pary, jedynym ocalałym - red.), on tak ją lubił. Tymczasem w jej domu gościł się w najlepsze Jacek Jaworek, tak jakby nic się nie stało. Jak ona mogła spojrzeć nam prosto w oczy, jak mogła nas oszukiwać? Niech ciocia Teresa spojrzy na zdjęcia ofiar i powie wreszcie prawdę - mówiła.- Nie wiem, co mogło się stać, że przyjęła do siebie mordercę - zastanawia się.
Pani Iwona nie może zrozumieć, dlaczego kobieta, mimo śmierci Jaworka, nie chce ujawnić prawdy. - Przestałaby mataczyć, niech powie prawdę, jak długo Jacek u niej przebywał, jak długo ukrywała go (...) Liczę, że na sali sądowej powie prawdę, to należy się Gianniemu, ona powinna prosić go o wybaczenie - zaznaczyła.
Zabójstwo we wsi Borowce. Poszukiwania Jacka Jaworka
Przypomnijmy, w nocy 9 na 10 lipca 2021 roku we wsi Borowce pod Częstochową (woj. śląskie) zamordowanych zostało troje członków rodziny - małżeństwo i ich syn. Uratował się tylko drugi syn zamordowanego małżeństwa - ukrył się w czasie awantury w szafie, a później udało mu się uciec z domu.
Podejrzanym o zabójstwo był Jacek Jaworek, brat ofiary, który następnie zniknął bez śladu. Poszukiwania podejrzanego trwały ponad trzy lata. Ostatecznie ciało Jaworka zostało odnalezione 19 lipca 2024 roku w Dąbrowie Zielonej.
Udział Teresy D. w ukrywaniu się Jacka Jaworka?
Po odnalezieniu ciała 7 sierpnia zatrzymana w Dąbrowie Zielonej została 74-letnia Teresa D., krewna Jacka Jaworka. Kobietę podejrzewano o pomoc w ukrywaniu się 55-latka. Niedługo Teresa D. przed sądem będzie odpowiadać z wolnej stopy.
Według ustaleń "Faktu" podczas przeszukania domu Teresy D. śledczy odnaleźli telefony komórkowe, które miały należeć do Jaworka.











