Reklama

Reklama

Radosław Fogiel: próby włamania na skrzynki PiS trwają nieustająco

Kilka tygodni temu dostałem raport za pierwsze półrocze tego roku, gdzie nieudane logowania na adresy mailowe zakończone naszą domeną internetową szły w dziesiątki tysięcy. Widać więc, że jest to zmasowana akcja. Prawdopodobnie maszynowe próby łamania haseł - powiedział w internetowej części "Gościa Wydarzeń" w serwisie Interia wicerzecznik PiS, Radosław Fogiel. Jak dodał, wszystkie sprawy, dotyczące prób zdestabilizowania polskiej sceny politycznej są w zainteresowaniu właściwych służb.

Bogdan Rymanowski pytał swojego gościa o doniesienia medialne, że do sieci wyciekły numery telefonów posłów i senatorów Prawa i Sprawiedliwości.

- W internecie na stronach opisanych po rosyjsku pojawiła się jakaś lista, jakichś numerów, która według tego, kto ją tam umieścił, ma dotyczyć niektórych posłów Prawa i Sprawiedliwości. Trudno mi oceniać tego wiarygodność - powiedział poseł. 

Tymczasem poseł Bartosz Kownacki poinformował, że zgłasza do prokuratury groźby karalne, które otrzymuje. 

- Jak widzimy w niektórych przynajmniej przypadkach to mogą być, czy są prawdziwe numery telefonów. Trudno mi powiedzieć, jakie jest źródło ataku - mówił Fogiel. Pytany, czy może to być skrzynka mailowa ministra Michała Dworczyka, odparł: "Nie sądzę. nic na to nie wskazuje". - To może być zupełnie odrębna akcja hakerska - ocenił. 

Reklama

- Jeśli chodzi o skrzynki PiS, tam próby włamania trwają nieustająco. Z tego, co wiem, one do tej pory nie zostały naruszone. Kilka tygodni temu dostałem raport za pierwsze półrocze tego roku, gdzie nieudane logowania na adresy mailowe zakończone naszą domeną internetową szły w dziesiątki tysięcy. Widać więc, że jest to zmasowana akcja. Prawdopodobnie maszynowe próby łamania haseł - powiedział. - Wszystkie sprawy, dotyczące prób destabilizacji polskiej sceny politycznej przez atakujących - wiemy, że w wielu przypadkach jest tam ślad wschodni - oczywiście są w zainteresowaniu właściwych służb - dodał.

"Jeśli sytuacja jest poważna, to i partner musi być poważny"

Prowadzący zapytał polityka PiS dlaczego rząd nie zaprasza opozycji do poważnych rozmów na temat sytuacji na granicy z Białorusią.  

- Kluczowe w tym jest słowo "poważna". Jeśli sytuacja jest poważna, to i rozmowa musi być poważna i partner musi być poważny. Platforma Obywatelska nie potrafi jednoznacznie odciąć się od kompletnie niepoważnych akcji swoich posłów, którzy próbowali łamać prawo, nielegalnie przekraczać granicę, próbowali utrudniać działania Straży Granicznej. Trudno tutaj mówić o poważnej rozmowie - przyznał. 

Jak stwierdził "nic nie wskazuje na to, że PO wyciągnęła wnioski z tych działań". - Poseł, który uskuteczniał szarże z niebieską torbą,  podczas ostatniej debaty o przedłużeniu stanu wyjątkowego, reprezentował z mównicy sejmowej Platformę Obywatelską i wdawał się w pyskówkę z ministrem Kamińskim. Dodał, że spodziewa się, że "rezolucja Parlamentu Europejskiego będzie polityczna". 

- Bardziej mnie cieszy to, że przy okazji ostatniej wizyty na granicy szef Frontexu wyraził pełne uznanie dla działań polskiego rządu - podsumował Radosław Fogiel. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama