"El Pais": Sukcesja. Komu przypadnie gigantyczny majątek Berlusconiego?

Oprac.: Mateusz Kucharczyk

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Super
relevant
599
Udostępnij

Rozpoczęła się gra o majątek po Silvio Berlusconim. Były włoski premier pozostawił pięcioro dzieci i ogromne biznesowe imperium warte miliardy euro. Jest kilkoro kandydatów do przejęcia wielkiego spadku. W tym jego ostatnia, młodsza o 53 lata partnerka.

Silvio Berlusconi z partnerką Martą Fasciną w 2022 roku
Silvio Berlusconi z partnerką Martą Fasciną w 2022 rokuFLAVIO LO SCALZO / ReutersAgencja FORUM

Interia współpracuje z czołowymi redakcjami na świecie. W naszym cotygodniowym, piątkowym cyklu "Interia Bliżej Świata" publikujemy najciekawsze teksty najważniejszych zagranicznych gazet. Założony w 1976 r. dziennik "El Pais" od samego początku wyznacza standardy dziennikarstwa w Hiszpanii. Z przytupem wszedł w erę cyfrową i jest hiszpańskojęzycznym liderem cyfrowych subskrypcji.

W kontekście rozważań o śmierci Silvio Berlusconi często powtarzał jedno zdanie: "Jeśli umrę, ogłoszą to w piątek wieczorem. Stawka jest zbyt wysoka".

Druga cześć zdania była niepodważalna. Pierwsza, jak się okazało, nie znalazła potwierdzenia w rzeczywistości. 

A teraz pozostaje niepewność, co się stanie z majątkiem byłego trzykrotnego włoskiego premiera.

Bo proces sukcesji - najbardziej kontrowersyjny polityk ostatnich lat we Włoszech miał pięcioro dzieci - może przynieść poważne zmiany w rodzinnym biznesie, chociaż paradoksalnie wzbudził pewien optymizm na rynkach.

Berlusconi zmarł w poniedziałek rano, być może w najgorszym momencie dla rynków, aby odpowiednio zareagować na tę informację.

A jednak akcje jego biznesowego imperium - grupy medialnej MediaForEurope (MFE), która zatrudnia 20 tys. osób i jest wyceniana na około 6 mld euro, wzrosły o około 10 proc.

Silvio Berlusconi trzykrotnie był premierem Włoch. Po raz ostatni w 2011 r.Giorgio Cosulich / StringerGetty Images

Włochy. Biznesowe imperium Berlusconiego

Do poniedziałku do Berlusconiego należało 61 proc. udziałów holdingu Fininvest - kieruje nim najstarsza córka, 56-letnia Marina. To najważniejsza stworzona firma przez "Il Cavaliere", jak był nazywany we Włoszech medialny magnat.

Fininvest kontroluje kilka innych przedsiębiorstw w imperium budowanym od lat 70. XX w.

Dziś to spółka holdingowa, której głównym udziałowcem jest Mediaset - kieruje nim syn, 54-letni Pier Silvio. Mediaset należy do koncernu MediaForEurope. Jego działalność obejmuje telewizję, produkcję filmów i reklam. Jest perłą w koronie klanu Berlusconich.

Ale na tym nie kończy się biznesowe imperium byłego włoskiego premiera. Należy do niego m.in. wydawnictwo Mondadori czy duże aktywa w nieruchomościach - to od tej branży Silvio Berlusconi rozpoczął działalność w biznesie.

Do poniedziałku był właścicielem m.in. kilku nieruchomości o łącznej wartości około 500 mln euro. Do tego dochodzą udziały w klubie piłkarskim AC Monza, który występuje w najwyższej klasie rozgrywkowej - Serie A.

Koncernem medialnym Mediaset zarządca najstarszy z synów byłego włoskiego premiera: Pier SilvioMairo Cinquetti/NurPhotoAFP

Kim są spadkobiercy Silvia Berlusconiego?

Pozostałe udziały Fininvestu były podzielone między pięcioro dzieci: dwoje z pierwszego i troje z drugiego małżeństwa.

W rękach najstarszej dwójki dzieci ze związku z Carlą Elvirą Lucią Dall'Oglio - Mariny oraz Pier Silvia - znajduje się ponad 7,6 proc. udziałów w holdingu

Czytaj wszystkie artykuły z cyklu "Interia Bliżej Świata"

Troje młodszych dzieci Berlusconiego z drugiego małżeństwa z Veroniką Lario to 39-letnia Barbara, 37-letnia Eleonora i 35-letni Luigi.

W odróżnieniu od starszego przyrodniego rodzeństwa, nie zajmują tak prominentnych stanowisk w imperium zmarłego ojca. Posiadają łącznie 21,4 proc. udziałów Fininvestu.

Córka Marina Berlusconi i partnerka Marta Fascina na pogrzebie Silvio BerlusconiegoYARA NARDI / ReutersAgencja FORUM

Kluczowym pytaniem jest, komu przypadną udziały Berlusconiego. W grę wchodzi ostatnia partnerka Berlusoniego, młodsza od niego o 53 lata Marta Fascina. Para spotykała się od 2020 r., a w dwa lata później wzięła symboliczny ślub.

Na "prawdziwy" nie zgodziła się ponoć rodzina ze względu na ewentualne spory dotyczące spadku. Uwzględnienie 32-letniej parlamentarzystki partii Forza Italia jako spadkobierczyni mogłoby zachwiać równowagę w rodzinie przy podziale biznesowego imperium.

Nie wiadomo bowiem, czy spadkobiercy "Il Cavaliere" będą woleli sprzedać udziały w firmie z myślą o zyskach czy też zatrzymają je ze względu na chęć zachowania wpływów na rynkach we Włoszech i Hiszpanii, gdzie działają rodzinne firmy.

Marina Berlusconi jest najstarszą córka byłego włoskiego premieraAPEast News

Vivendi. Francuzi mogą przejąć udziały w Mediaset

W ostatnich latach Fininvest pozbył się aktywów, których nie uważał za strategiczne, m.in. w piłkarskim klubie AC Milan, po udziały w firmie biotechnologicznej Molmed i włoskim banku handlowym Mediobanca.

Ale, jak wiadomo, kontrola nad imperium medialnym to silne narzędzie wpływu - co Berlusconi doskonale zrozumiał, zresztą być może jako pierwszy we Włoszech.

Były włoski premier przecierał szlaki, korzystając z efektu skali w działalności politycznej, biznesowej oraz medialnej. 

Ale teraz kontrola nad imperium medialnym, które zmieniło Włochy na przełomie XX i XXI w. staje pod znakiem zapytania.

Mediaset od kilku lat znajduje się w sporze z francuskim koncernem Vivendi, należącym do Vincenta Bolloré.

Francuski miliarder Vincent Bolloré jest właścicielem m.in. koncernu medialnego VivendiChristophe Morin/IP3 / ContributorGetty Images

Bolloré, przez lata partner i przyjaciel Berlusconiego, w 2016 r. podpisał umowę, w której zobowiązał się kupić Premium - sieć płatnych kanałów filmowych i sportowych Mediasetu.

Potem zerwał umowę, a Włosi natychmiast zaczęli domagać się wysokiego, bo liczonego w miliardach euro odszkodowania.

Po latach nieudana współpraca może wejść w nową erę. Vivendi nadal posiada ponad 20 proc. akcji Mediasetu z prawem głosu.

Co może się wydarzyć w najbliższej przyszłości? 

Według osób z branży można spodziewać się różnych wariantów. "Vivendi raczej nie złoży oferty przejęcia. Synowie Berlusconiego na razie zachowają większość w zarządzie. Ale Francuzi pozostaną zainteresowani i będą monitorować rozwój wypadków. Posiadają zresztą udziały w innej włoskiej firmie z branży - Telecom" - wskazuje anonimowo jedna z osób zorientowanych w sprawie.

Bez Berlusconiego gra rozpoczyna się na nowo.

---

Autor: Daniel Verdú / EDICIONES EL PAÍS 2023

Tłumaczenie Mateusz Kucharczyk

Tytuł i śródtytuły oraz skróty pochodzą od redakcji

---

CZYTAJ TAKŻE:

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      „Śniadanie Rymanowskiego”: Wojna w Ukrainie. Politycy komentują wypowiedź Silvio Berlusconiego
      „Śniadanie Rymanowskiego”: Wojna w Ukrainie. Politycy komentują wypowiedź Silvio Berlusconiego Polsat NewsPolsat News
      emptyLike
      Lubię to
      Lubię to
      like
      308
      Super
      relevant
      134
      Hahaha
      haha
      65
      Szok
      shock
      43
      Smutny
      sad
      27
      Zły
      angry
      22
      Lubię to
      like
      Super
      relevant
      599
      Udostępnij
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
      Przejdź na