Reklama

Reklama

Tatry: W rejonie Mnicha nad Morskim Okiem odnaleziono ciało turysty

U wylotu Kuluaru Kurtyki w Tatrach w rejonie Mnicha nad Morskim Okiem ratownicy TOPR odnaleźli w sobotę ciało poszukiwanego turysty - poinformował ratownik dyżurny TOPR Tomasz Wojciechowski. Przyczyną jego śmierci był upadek z wysokości.

Mężczyzna w piątek wybrał się na szczyt Mnicha, ale nie powrócił. Poszukiwania już w nocy prowadzili ratownicy TOPR.

- W akcji poszukiwawczej wykorzystano także śmigłowiec. Z jego pokładu dostrzeżono ciało, które znajdowało się u wylotu Kuluaru Kurtyki - przekazał w rozmowie z polsatnews.pl Tomasz Wojciechowski.

Przyczyną śmierci turysty był upadek z wysokości.

Jak dodał, zgłoszenie o zaginięciu wpłynęło w piątek około godziny 23. Turysta udał się w Tatry sam. Osoby zgłaszające jego zaginięcie nie miały z nim od jakiegoś czasu kontaktu telefonicznego. Ratownicy odnaleźli na parkingu przy Tatrzańskim Parku Narodowym jego samochód.

Reklama

Jedne z najtrudniejszych dróg wspinaczkowych

Mnich to szczyt o wysokości 2068 m. Znajduje się w Dolinie Rybiego Potoku, powyżej południowo-zachodniego brzegu Morskiego Oka. 

Od zachodu, od strony Doliny za Mnichem, wiedzie na niego wspinaczkowa droga "przez płytę". Z kolei przez północno-wschodnią ścianę turni, która opada prawie pionowo, prowadzą jedne z najtrudniejszych dróg wspinaczkowych w Tatrach.

Droga Kuluarem Kurtyki jest jedną z najbardziej popularnych zimą dróg wspinaczkowych w rejonie Morskiego Oka. Kuluar to bardzo stromy żleb opadający z Mnichowego Tarasu do Nadspadów.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy