Zmień miejscowość
Popularne miejscowości
- Białystok, Lubelskie
- Bielsko-Biała, Śląskie
- Bydgoszcz, Kujawsko-Pomorskie
- Gdańsk, Pomorskie
- Gorzów Wlk., Lubuskie
- Katowice, Śląskie
- Kielce, Świętokrzyskie
- Kraków, Małopolskie
- Lublin, Lubelskie
- Łódź, Łódzkie
- Olsztyn, Warmińsko-Mazurskie
- Opole, Opolskie
- Poznań, Wielkopolskie
- Rzeszów, Podkarpackie
- Szczecin, Zachodnio-Pomorskie
- Toruń, Kujawsko-Pomorskie
- Warszawa, Mazowieckie
- Wrocław, Dolnośląskie
- Zakopane, Małopolskie
- Zielona Góra, Lubuskie
Powódź zalała tory kolejowe, pociągi stanęły. Minister udostępnił nagranie
"Dziękuję wszystkim pracownikom PKP PLK za nieustanne monitorowanie zagrożeń i prace naprawcze" - przekazał minister Dariusz Klimczak. Szef infrastruktury zamieścił w mediach społecznościowych nagranie zalanego torowiska kolejowego między Prudnikiem a Nysą. Pociągi stanęły jednak nie tylko na Opolszczyźnie, ale również na Dolnym Śląsku - między Jelenią Górą a Szklarską Porębą i Rybnicą. Relacje na tych trasach zostały częściowo odwołane.
Obfite opady deszczu, będące efektem przejścia nad Polską niżu Boris, spowodowały niemałe kłopoty na liniach kolejowych południowo-zachodniej Polski.
Spółka PKP Intercity przekazała w komunikacie, że na odcinku Prudnik - Nysa na Opolszczyźnie zostało podmyte torowisko, dlatego za pociągi TLK Sudety i TLK Szczeliniec uruchomiona została zastępcza komunikacja autobusowa.
Powódź na południu Polski. Woda zalała tory kolejowe Prudnik - Nysa
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zamieścił w mediach społecznościowych wideo, na którym widać zalaną linie nr 137 między Prudnikiem a Nysą. Na nagraniu widać, że tory zostały tam przykryte przez wezbraną z rzeki wodę.
"Dziękuję wszystkim pracownikom PKP PLK za nieustanne monitorowanie zagrożeń i prace naprawcze" - przekazał szef resortu.
Niż Boris. Pociągi stanęły też na odcinku Jelenia Góra - Szklarska Poręba
Polskie Koleje Państwowe przekazały również, że zastępcze autobusy kursują również za IC Śnieżka na odcinku Jelenia Góra - Szklarska Poręba Główna i Jelenia Góra - Rybnica. Spółka PKP PLK wydała komunikat w tej sprawie i poinformowała, że służby techniczne pracują już nad przywróceniem ruchu pociągów pomiędzy dolnośląskimi miejscowościami.
Jak widać na zamieszczonych przez PKP zdjęciach pociągi stanęły w miejscu z powodu podmycia nasypu. Na udostępnionych fotografiach widać również, że tory zostały zablokowane przez powalone drzewa.
"Służby dyżurne cały czas monitorują sytuację pogodową na całej sieci kolejowej w Polsce" - podkreśliło PKP PLK SA.
Krótko przed godziną 15 PKP Intercity przekazało, że wszystkie wspomniane wcześniej relacje - TLK Szczeliniec, TLK Sudety i IC Śnieżka - zostały wstrzymane "w związku z trudnymi warunkami atmosferycznymi", a kursy zostały częściowo odwołane.
Jelenia Góra pod wodą. Autobusy miejskie jeżdżą objazdami
Ponadto w samej Jeleniej Górze z powodu podtopionych ulic wprowadzono objazdy autobusów.
"Wylał strumień przy jeleniogórskim szpitalu. Nieprzejezdne jest skrzyżowanie ulic Ogińskiego i Moniuszki. Wszystkie autobusy MZK jeżdżą teraz objazdem - przez ulicę Różyckiego i aleję Jana Pawła II" - przekazał w mediach społecznościowych prezydent miasta Jerzy Łużniak.
Jak podkreślił samorządowiec, nieprzejezdne pozostają również drogi w Siedlęcinie przy rzece, a autobusy linii nr 5 nie dojeżdżają do przystanku przy krzyżu. Ostatnim jest przystanek przy wieży książęcej. Pod wodą znalazły się także ulice Lubańska i Francuska.
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje