Podwyżki dla nauczycieli. Wypłaty nie trafią jednak na konta od stycznia

Oprac.: Marcin Szałaj

Zgodnie z zapowiedziami Donalda Tuska i jego ministrów podwyżki dla nauczycieli będą wprowadzone z początkiem nowego roku. Na większe przelewy trzeba będzie jednak poczekać dłużej
Zgodnie z zapowiedziami Donalda Tuska i jego ministrów podwyżki dla nauczycieli będą wprowadzone z początkiem nowego roku. Na większe przelewy trzeba będzie jednak poczekać dłużejPicsel/CanvaPro123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Ile zarabiają polscy nauczyciele? Minimalne wynagrodzenie zasadnicze
  2. Nowy rząd Donalda Tuska. Podwyżka dla nauczycieli. Będzie wyrównanie
  3. Jak zmienią się zarobki nauczycieli po podwyżkach?

Ile zarabiają polscy nauczyciele? Minimalne wynagrodzenie zasadnicze

  • 3690 zł brutto dla nauczycieli początkujących;
  • 3890 zł brutto dla nauczycieli mianowanych;
  • 4550 zł brutto dla nauczycieli dyplomowanych.

Nowy rząd Donalda Tuska. Podwyżka dla nauczycieli. Będzie wyrównanie

Podniesiemy wynagrodzenia nauczycieli o co najmniej 30 proc. Nie mniej niż 1500 zł brutto podwyżki dla nauczyciela. Wprowadzimy stały system automatycznej rewaloryzacji. Przywrócimy autonomię i prestiż zawodu nauczyciela – mniej biurokracji, większa niezależność w doborze lektur, rozszerzaniu tematów.
100konkretów.pl
[...] Ale przecież to nie wystarczy. Wynagrodzenia dla nauczycieli wzrosną o 30 proc. i ten wzrost będzie od 1 stycznia – tak jak obiecaliśmy. Wynagrodzenia dla całej sfery budżetowej wzrosną o 20 proc. – tak jak obiecaliśmy.
Donald Tusk, 12 grudnia 2023

Jak zmienią się zarobki nauczycieli po podwyżkach?

  • 4797 zł brutto dla nauczyciela początkującego (3599,78 zł netto);
  • 5057 zł brutto dla nauczyciela mianowanego (3776,95 zł netto);
  • 5915 zł brutto dla nauczyciela dyplomowanego (4362,69 zł netto).
Chcemy dać podwyżki od 1 stycznia. To się ludziom należy i to powinno nastąpić już znacznie wcześniej. 30 proc. to jest rekompensata dla nauczycieli. Z całą pewnością to wyrównanie się należy, bo ten zawód jest jednym z najbardziej spauperyzowanych w ostatnich latach, którego ranga i znaczenie upadało przez osiem lat. Natomiast 20 proc. dla budżetówki – tam są różnego rodzaju stanowiska. Pewnie trzeba wejść w szczegóły, bo nie sądzę, żeby na stanowiskach kierowniczych była konieczność podwyższania tych pensji. Raczej trzeba się zastanowić nad chociażby zmniejszeniem liczby urzędników, a na pewno polityków.
Jan Grabiec, PO
Donald Tusk zaprzysiężony na Prezesa Rady MinistrówPolsat NewsPolsat News