Nowe informacje ws. Romanowskiego. Odpowiedź z Rady Europy
"Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w odpowiedzi na moją skargę oficjalnie uznaje, że poseł Marcin Romanowski jest objęty immunitetem" - przekazał adwokat parlamentarzysty. Bartosz Lewandowski pokazał treść listu. Sprawę określił jako "kompromitację na skalę międzynarodową". Do sprawy odniósł się jeszcze we wtorek Szymon Hołownia, który poinformował, że pismo przekaże do prokuratury.

Bartosz Lewandowski, mecenas zatrzymanego posła Marcina Romanowskiego, napisał wieczorem w mediach społecznościowych, że "O godz. 23:30 Sąd wyznaczył pilne posiedzenie w sprawie Marcina Romanowskiego. Najprawdopodobniej jest to związane z wnioskiem o zwolnienie pana posła".
Wcześniej opublikował także treść listu od przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.
Marcin Romanowski zatrzymany. Zwrot w sprawie
"Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w odpowiedzi na moją skargę oficjalnie uznaje, że poseł Marcin Romanowski jest objęty immunitetem" - poinformował Lewandowski.
Dodał, że poseł "powinien być natychmiast wypuszczony z uwagi na ewentualną konieczność przeprowadzenia procedury uchylenia mu immunitetu przez parlament". Zamieszanie w sprawie określił jako "kompromitację na skalę międzynarodową".
Mecenas Lewandowski zapowiedział podjęcie stanowczych kroków. "Składam zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z bezprawnym pozbawieniem wolności posła i przekroczenie uprawnień" - zaznaczył.
W następnym wpisie adwokat Romanowskiego potwierdził, że pismo od przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego RE zostało przesłane do odpowiedniego sądu z wnioskiem o natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego.
"Czynność przedstawienia zarzutów jest prawnie bezskuteczna, zatrzymanie było nielegalne" - przekazał Bartosz Lewandowski. Powtórzył też zapowiedź podjęcia kroków prawnych wobec "osób odpowiedzialnych za przekroczenie uprawnień i bezprawne pozbawienie wolności".
List z Rady Europy. Dotyczy posła Romanowskiego
Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w liście adresowanym do Szymona Hołowni powołał się na art. 15 umowy generalnej o przywilejach i immunitetach Rady Europy, które zostały zaakceptowane przez stronę polską w 1993 roku.
W myśl tego prawa pojęcie "sesji" Rady Europy dotyczy całego roku parlamentarnego, a nie jedynie pojedynczego zjazdu. W związku z tym polskie władze powinny zwrócić się do RE o pozbawienie posła Romanowskiego przysługującego mu immunitetu, a tego nie zrobiły.
Przewodniczący Zgromadzenia wezwał do zawieszenia postępowania karnego Marcina Romanowskiego do czasu kolejnego spotkania członków we wrześniu 2024 roku.
Rada Europy a Marcin Romanowski. Szymon Hołownia reaguje
We wtorek późnym wieczorem do pisma, opublikowanego przez Bartosza Lewandowskiego, odniósł się marszałek Sejmu.
"Rola Sejmu RP w sprawie posła Romanowskiego zakończyła się w ubiegły piątek podjęciem - na wniosek prokuratury - decyzji w sprawie immunitetu poselskiego" - podkreślił Szymon Hołownia w mediach społecznościowych.
"Gdy tylko do mojego biura wpłynie korespondencja od przewodniczącego ZP Rady Europy, co jeszcze nie nastąpiło, niezwłocznie przekażę ją prokuraturze, która jest od początku wyłącznym dysponentem postępowania karnego" - dodał lider Polski 2050.
----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!