Łukasz Mejza straci immunitet? Jest wniosek Bodnara do marszałka Sejmu

Oprac.: Paweł Basiak
Prokurator Generalny Adam Bodnar przekazał do Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Szymona Hołowni wniosek o wyrażenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zgody na pociągnięcie posła na Sejm RP Łukasza Mejzy do odpowiedzialności karnej - przekazała prok. Anna Adamiak, rzecznik prasowy prokuratora generalnego. Podobny wniosek złożono w sprawie posła Ryszarda Wilka.

W środę rano prok. Anna Adamiak, rzecznik prasowy prokuratora generalnego przekazała informację o złożeniu wniosku przez prokuratora generalnego o uchylenie immunitetu dwóch posłów: Łukasza Mejzy i Ryszarda Wilka.
Wniosek u uchylenie immunitetu Łukasza Mejzy. "Podejrzenie popełnienia 11 przestępstw"
Prok. Anna Adamiak przypomniała, że ws. Łukasza Mejzy Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze prowadzi postępowanie przygotowawcze wszczęte w sprawie "podania nieprawdy lub zatajenia prawdy w oświadczeniach o stanie majątkowym".
"Przedmiotem postępowania objęto oświadczenia o stanie majątkowym składane przez Łukasza Mejzę" - przekazała prokurator. Jak dodała, materiał dowodowy obejmują m.in. oświadczenia Mejzy składane w okresie od 2021 r. do 2024 r. W sprawie "przesłuchano świadków i dokonano oględzin nieruchomości"
"Uzyskane dowody uzasadniają dostatecznie podejrzenie popełnienia przez Łukasza Mejzę 11 przestępstw" - przekazała prok. Adamiak.
Wśród nich jest "podanie nieprawdy lub zatajenie prawdy w 7 złożonych w latach 2021 -2024 oświadczeniach o stanie majątkowym", "podanie nieprawdy w 2021 r. w 3 oświadczeniach majątkowych w związku z pełnieniem funkcji publicznej tj. sekretarza stanu w Ministerstwie Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, następnie Ministerstwie Sportu i Turystyki", a także "niedopełnienie ciążącego na funkcjonariuszu publicznym, pośle na Sejm RP, obowiązku w zakresie zgłoszenia wymaganych informacji o jakich mowa w art. 35a ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora do prowadzonego przez Marszałka Sejmu RP Rejestru Korzyści - art. 231 § 1 kk." - dodała prok. Anna Adamiak.
Łukasz Mejza: Denne, dmuchane zarzuty
W środę do sprawy odniósł się sam Łukasz Mejza, który ocenił, że "bodnarowcy atakują posłów za to, że rzekomo nie wpisali pomieszczeń".
- Pomieszczeń nie trzeba wpisywać w oświadczenia majątkowe. Wpisujemy tylko i wyłącznie metraż i dochodzi do tego, że posłom policjanci wchodzą do mieszkania, nękają kobiety w ciąży i biegają po mieszkaniu z miarką. Także to są standardy stalinowskie, to już nawet nie jest Białoruś. Znajdźcie mi człowieka, znajdzie się paragraf - stwierdził.
Zapowiedział też, że gdy zapozna się z wnioskiem prokuratury, to odniesie się merytorycznie do każdego z - jak stwierdził - "dennych, dmuchanych zarzutów".
Wniosek o uchylenie immunitetu Ryszarda Wilka. Mógł dopuścić się trzech przestępstw
Drugi wniosek dotyczy posła Ryszarda Wilka i postępowania toczącego się w Prokuraturze Rejonowej w Nowym Sączu.
Prok. Anna Adamiak przekazała, że w postępowaniu zgromadzono obszerny materiał dowodowy, m.in. zeznania postronnych świadków, zeznania funkcjonariuszy policji, który podejmowali "interwencję w celu ochrony życia i zdrowia posła Ryszarda Wilka", a także oględziny telefonu jednego z policjantów oraz zapisu kamer nasobnych mundurowych, które rejestrowały przebieg zdarzenia.
Według prokuratury dowody dają uzasadnione podejrzenie, że poseł dopuścił się trzech przestępstw.
Chodzi o "stosowanie groźby bezprawnej w celu zmuszenia funkcjonariusza Policji do zaniechania podejmowanej przez niego interwencji", "naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza Policji", "znieważeniu funkcjonariuszy Policji podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych".
Zobacz również:
--
Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!