Reklama

Reklama

Jacek Wilk bojkotował spis powszechny. Jest reakcja GUS

J***ć SPiS powszechny - przekonywał we wpisie na Facebooku poseł Konfederacji Jacek Wilk. Teraz prezes GUS domaga się wszczęcia postępowania w jego sprawie przez rzecznika dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Warszawie.

Prezes GUS złożył wniosek do rzecznika dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Warszawie, domagając się wszczęcia postępowania w sprawie posła Konfederacji Jacka Wilka. Chodzi o nawoływanie do bojkotu spisu powszechnego oraz sugerowanie, że można uniknąć kary za odmowę spisania się.

Pytany o ten fakt poseł Wilk odparł, że przykro mu, iż Główny Urząd Statystyczny "tak słabo zna prawo, które dotyczy obywateli". Podkreślił przy tym, że informowanie o przysługujących prawach jest obowiązkiem adwokata.

"Jak legalnie uniknąć spisu?"

W kwietniowym wpisie na Facebooku Wilk przekonywał, że "udział w spisie powszechnym nie może być obowiązkowy i niewywiązanie się z tego obowiązku nie może podlegać karze". "Obywateli straszy się grzywną w wysokości nawet 5 000 zł, zaś podanie nieprawdziwych informacji grozi karą do dwóch lat pozbawienia wolności. To niedopuszczalne" - dodał. Wpis opatrzył grafiką z napisem "J***ć SPiS powszechny" z logiem "SPiS" stylizowanym na logo Prawa i Sprawiedliwości. Poseł zachęcał wówczas do rejestracji na szkolenie mające na celu uniknięcia udziału w spisie. O tym, jak "legalnie uniknąć spisu", traktuje również wydana przez niego książka.

Reklama

W poniedziałek w komunikacie Główny Urząd Statystyczny poinformował, że prezes tej instytucji złożył wniosek do rzecznika dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Warszawie o wszczęcie postępowania w sprawie Wilka. Jak wskazano, chodzi o jego dotychczasową aktywność w mediach społecznościowych dotyczącą trwającego właśnie Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań.

"Pan mecenas J. Wilk, wypowiadając się na temat Spisu Powszechnego, nawołuje do uchylania się od realizacji ustawowego obowiązku spisania się i wprowadza opinię publiczną w błąd sugerując swoim odbiorcom, że istnieje możliwość uniknięcia przewidzianej w przepisach kary za odmowę udziału w spisie. Działania mecenasa Wilka wprowadzają w konsternację biorąc pod uwagę fakt, że p. mecenas Jacek Wilk będący w 2019 r. posłem na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej głosował za przyjęciem przez Sejm ustawy o narodowym spisie powszechnym ludności i mieszkań w 2021 r." - czytamy w komunikacie.

Jak podkreślono, na mocy ustawy o statystyce publicznej udział w spisie jest obowiązkowy, natomiast zgodnie z przepisami ustawy o narodowym spisie powszechnym ludności i mieszkań w 2021 r."osoba fizyczna objęta spisem jest zobowiązana do przeprowadzenia samospisu internetowego" przy dopuszczeniu metod uzupełniających, tj. wywiadów telefonicznych lub bezpośrednich realizowanych przez rachmistrzów. Inny z przepisów stanowi, że nie można odmówić przekazania danych rachmistrzowi kontaktującemu się metodą wywiadu bezpośredniego lub metodą wywiadu telefonicznego z osobami fizycznymi objętymi spisem.

Odpowiedź Wilka

- Przykro mi, że Główny Urząd Statyczny tak słabo zna prawo, które dotyczy obywateli - skomentował Wilk. Podkreślił, że w swoich dotychczasowych wpisach informował, że w takiej formie oraz zakresie, w jakim obecnie jest przeprowadzany, spis jest "w sposób oczywisty i rażący sprzeczny z konstytucją", a także z wieloma traktatami międzynarodowymi. - Kolejna rzecz to to, że informuję o prawach, jakie przysługują obywatelom - wynikającym zarówno z ustawy o spisie powszechnym (...), jak i ustawy o statystyce publicznej - dodał.

- Krótko mówiąc, informuję o tym, jakie prawa przysługują obywatelom i to jest wręcz obowiązek adwokata. Adwokatura została powołana po to, żeby stać na straży praworządności - podsumował. Podkreślił też, że nieprawdą jest, iż za brak udziału w spisie grozi kara. - Przepis karny mówi wyraźnie, że kara jest wyłącznie za odmowę udziału w spisie - to jest coś zupełnie innego. Jeżeli ktoś nie weźmie udziału w spisie z przyczyn niezależnych od siebie, to nie może ponosić z tego tytułu żadnej odpowiedzialności - powiedział.

Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021 rozpoczął się 1 kwietnia tego roku i potrwa do końca września. Zakres informacji zbieranych w spisie to m.in. charakterystyka demograficzna, aktywność ekonomiczna, poziom wykształcenia, migracje, charakterystyka etniczno-kulturowa czy zasoby mieszkaniowe. W formularzu spisowym nie ma pytań dotyczących zarobków, dochodów czy stanu majątkowego. Dokładna lista pytań dostępna jest w dedykowanej zakładce na stronie spis.gov.pl.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama