"Traktat 42" a prawdziwa historia upokorzeń w wojnie z Turcją
Czym był "traktat 42"? Pojawia się w drugim sezonie "1670" i mówiąc wprost - trudno tę komediową aranżację odnieść do konkretnego wydarzenia. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by przy okazji opowiedzieć o innej umowie Polski z Turcją, której zapisy - podobnie jak w serialu - zmieniały się w trakcie negocjacji. Niestety, tym razem jest to historia jak najbardziej prawdziwa.

Wątek umowy w produkcji Netfliksa "1670" skupia się - całkiem trafnie - na pertraktacjach z Turcją dotyczących Mołdawii, relacji z Habsburgami i statusu Kozaków. Przez braki w znajomości tureckiego obie strony zamiast negocjować zapisy umowy, przerzucają się liczbami, aż dochodzą do wspomnianej "42".
Gdyby nieco nadgorliwie poszukać analogii w historii, natrafimy na rok 1672 i zawartą wtedy umowę z Turcją, której treść również zmieniała się w trakcie podpisywania dokumentu. Powodem nie był jednak błąd w tłumaczeniu, tylko zmieniająca się sytuacja na froncie walk pomiędzy armiami Rzeczpospolitej i Imperium Osmańskiego.
Kozackie zamieszanie i bunt przeciwko Polsce
W latach 60. XVII wieku hetman kozacki Piotr Doroszenko rozpoczął starania o uniezależnienie Ukrainy Naddnieprzańskiej zarówno od Rzeczpospolitej, jak i Carstwa Rosyjskiego. Kozacy funkcjonowali wówczas w ramach częściowej autonomii, jako rządu Hetmanatu. Jednak w celu jeszcze większej niezależności Doroszenko zawierał sojusze z Turcją i Chanatem Krymskim. Turcy początkowo ograniczyli się do deklaracji politycznych.
Jak wyjaśnia historyk Władysław Konopczyński, Imperium zajęte wojną z Wenecją i oblężeniem Kandii na Krecie, najpierw jedynie zakomunikowało Polsce, że "naród kozacki poddał się pod skrzydła najpotężniejszego cesarza Mehmeda IV". To był marzec 1669 roku.
Pół roku później Kandia skapitulowała i sułtan mógł poświęcić więcej uwagi sprawom na północnych krańcach swojego imperium. Zanim jednak ruszył przeciwko Rzeczpospolitej, z polskimi wojskami wojował Doroszenko. Wcześniej wysunął bardzo poważne żądania swobód kozackich i zobowiązań Polski, więc Polacy próbowali odebrać mu władzę. W odpowiedzi kozacki hetman ruszył z wojskiem, wspierany przez chana krymskiego Selima Gireja.
Na jego drodze stanął nowy najważniejszy dowódca armii koronnej Rzeczpospolitej - Jan Sobieski. Mimo ograniczonych możliwości nasz hetman ruszył na armię kozacką i chana, czego skutkiem były liczne sukcesy w 1671 roku. Jednak wsparcie nie nadchodziło, król Michał Korybut Wiśniowiecki nie potrafił przymusić szlachty do odpowiedniego zaangażowania wojennego. Jednocześnie zdezerterowały wojska litewskie za sprawą swojego hetmana - Michała Paca. Kiedy pojawiła się szansa na rozwiązanie problemu z Kozakami, Sobieski musiał częściowo się wycofać.
To był dopiero początek problemów. Dostrzegając sytuację na froncie, w styczniu 1672 roku Turcja wypowiedziała Polsce wojnę.
Traktat w Buczaczu. Sułtan chciał upokorzyć Rzeczpospolitą
Jak wylicza Konopczyński, przeciwko Doroszence Sobieski miał rok wcześniej armię liczącą 24 tysiące wojska. Tymczasem sułtan ruszył na Rzeczpospolitą mając do dyspozycji 277 tysięcy żołnierzy. "Mehmed IV poruszył na ukaranie Polski takie siły, jakby chciał zetrzeć Rzeczpospolitą z oblicza ziemi" - pisał historyk w "Dziejach Polski nowożytnej".
Latem 1672 wroga armia zajęła Kamieniec. Droga na Lwów była otwarta. Król Wiśniowiecki nie widział innego rozwiązania, jak bronić miasta poprzez układy. Rzeczpospolitą reprezentowało trzech komisarzy, którzy stawili się przed tureckim dowództwem w Buczaczu, leżącym dziś w ukraińskim obwodzie tarnopolskim.
Imperium Osmańskie zażądało olbrzymiej sumy 100 tysięcy czerwonych złotych rocznej daniny. Jednak ostatecznie kwota była niższa. Jak wspominaliśmy, zmiana liczb wynikała z sytuacji na froncie.
Mehmed IV poruszył na ukaranie Polski takie siły, jakby chciał zetrzeć Rzeczpospolitą z oblicza ziemi
Jak to ujmuje inny historyk - Paweł Jasienica - hetman Sobieski dokonał wówczas "jednego ze swych przedziwnych wyczynów wojskowych". Miał w tym czasie do dyspozycji jedynie trzy tysiące konnicy i w starciach mierzył się z siłami co najmniej dziesięciokrotnie większymi. Jednak ogromna armia wroga była rozproszona. W oczekiwaniu na wynik negocjacji i dalsze decyzje, rozbiła się na mniejsze oddziały, rozlała po zachodniej Ukrainie w poszukiwaniu jasyru, czyli niewolników.
Sobieski uderzał bardzo szybko pod Niemirowem, Komarnem i Kałuszą pokonał tysiące tatarów. W ciągu zaledwie 10 dni uwolnił 44 tysiące ludzi, którzy byli już pędzeni do niewoli na Krymie.
Sukcesy te zmusiły Turków do rewizji żądań i haracz zmalał ze 100 do 22 tysięcy. Nie zmienia to jednak faktu, że jak zauważa Jasienica, podpisany w październiku traktat buczacki był "upokarzający". Nie chodziło jedynie o oderwane od Rzeczpospolitej Podole czy sumy pieniędzy. Konopczyński wyjaśnia, że sam fakt płacenia daniny spychał Polskę do rangi zależnych od Imperium Osmańskiego księstw naddunajskich.
Jan Sobieski zmienia sytuację w wojnie
Do polskiej szlachty powoli docierało, co się właśnie wydarzyło. W ramach zawartego traktatu Rzeczpospolita właściwie stawała się zależna od władzy sułtana. Otrzeźwienie przyszło na początku przyszłego roku. Traktat nigdy nie został ratyfikowany na sejmie, który jednocześnie uchwalił specjalne podatki na wojnę.
Hetman Sobieski w końcu dostał prawdziwe środki, by działać. W listopadzie 1673 roku kompletnie zmienił sytuację na froncie. Doszło wówczas do jednego z najważniejszych zwycięstw nie tylko w biografii hetmana, ale również w historii polskiego oręża. Rzeczpospolita rozgromiła Turcję w bitwie pod Chocimiem.
Klęska zaważyła na losach wojny, ale Imperium Osmańskie było wtedy państwem zbyt wielkim, by szybko ugiąć się nawet przed najlepszym dowódcą. Wojna zakończyła się trzy lata później, rozejmem w Żurawnie. Polska odzyskała jedynie część Podola, ale nie było już mowy o poddaństwie Turcji. Sułtan zrezygnował z żądań daniny.
Rozejm był jedynie przerwą w walkach. Po śmierci Wiśniowieckiego, królem został osławiony zwycięstwami Jan Sobieski, na którego wciąż czekało największe zwycięstwo w karierze - bitwa pod Wiedniem.










