Wystawiają receptę na kontakt z naturą. To odpowiedź na stres i przemęczenie
Daje wytchnienie od zgiełku miasta. Wycisza i uspokaja. Natura i jej dobrodziejstwa są niepodważalne. Wiedzą o tym dobrze kanadyjscy medycy, którzy na kontakt z naturą wystawiają… receptę.

Jeśli jesteś zestresowany, przemęczony, a na dodatek masz stany depresyjne, możesz udać się do lekarza po receptą na dawkę przyrody. Wprawdzie w tym celu musisz polecieć do Kanady, ale biorąc pod uwagę kolejki w NFZ, jest szansa, że zajmie to mniej czasu.
W kraju klonowego liścia wprowadzono program PaRx: A Prescription for Nature (ang. Recepta na naturę). To inicjatywa fundacji BC Parks, w ramach której lekarze, a nawet pielęgniarki i fizjoterapeuci, mogą zalecić pacjentowi przebywanie na łonie natury. I nie jest to jedynie nieformalna rada, lecz element leczenia. Pracownicy służby zdrowia mają do dyspozycji plik z receptami na kontakt z przyrodą.
Kanada. Darmowe wejściówki do parków narodowych i rezerwatów
Chcąc poprawić stan zdrowia swoich pacjentów, medycy mogą zarejestrować się w programie i otrzymać plik z odpowiednimi receptami. Znajdą tam również instrukcje dotyczące przepisywania i rejestrowania recept na kontakt z naturą.
Do ich dyspozycji są także ulotki informacyjne dla pacjentów. Jak zapewniają inicjatorzy programu, przepisywanie czasu spędzanego na łonie natury ma być procesem łatwym, przyjemnym i skutecznym.
- Głównym celem naszego programu jest zachęcenie pacjentów do włączenia doświadczeń na świeżym powietrzu w swoich lokalnych społecznościach do codziennej rutyny - czytamy na stronie parkprescriptions.ca. - Jesteśmy dumni, że jesteśmy kanadyjskim, opartym na dowodach naukowych programem recept na kontakt z naturą - dodają autorzy PaRx.
Dzięki obecności w programie partnerów, pracownicy służby zdrowia mają możliwość obdarować podopiecznych wejściówkami do parków narodowych i rezerwatów. Z inicjatywy chętnie korzysta m.in. Vincent Beaubie, 33-letni brygadzista, mieszkający w Delson, na przedmieściach Montrealu.
- Daje mi to (przebywanie w lesie - przyp. red.) spokój i pogodę ducha, których potrzebuję. To są uczucia, które zabieram ze sobą - mówi Vincent w rozmowie z magazynem "The UNESCO Courier".
Wtóruje mu Danièle Allaire, emerytowana dyrektorka Centrum Wczesnej Edukacji, mieszkająca w Bromont, około 80 km na wschód od Montrealu: - Chociaż trudno mi to wyjaśnić, życie w środku lasu daje mi poczucie komfortu.
Recepta na kontakt z naturą. Czas na las
W doświadczeniach Kanadyjczyków nie ma nic zaskakującego. Dobroczynny wpływ natury na ludzki organizm udowodniono w licznych badaniach. Dzięki regularnym wizytom w lesie (minimum 10 godzin w miesiącu) możemy obniżyć poziom kortyzolu, hormonu stresu. Kontakt z przyrodą reguluje również tętno, ciśnienie krwi oraz wpływa pozytywnie na nastrój i zdolność koncentracji.
Śmiemy twierdzić, że o korzyściach płynących z przebywania w lesie nie trzeba nikogo przekonywać. Każdy, kto choć raz wymienił widok na szklany ekran na leśny krajobraz, nie będzie miał wątpliwości, że to bardzo korzystna dla zdrowia transakcja.









