Nawrocki spotkał się z Orbanem. Premier Węgier pokazał zdjęcie
"Witamy w Budapeszcie, prezydencie Karolu Nawrocki" - napisał na platformie X premier Węgier. Viktor Orban dodał, że Polacy i Węgrzy to "dwaj dobrzy przyjaciele". To pierwsza rozmowa obu polityków w cztery oczy, odkąd Nawrocki został prezydentem. Politycy mieli się spotkać w grudniu 2025 roku, ale Nawrocki odwołał wówczas rozmowę.

W skrócie
- Prezydent Karol Nawrocki spotkał się w Budapeszcie z premierem Viktorem Orbanem z okazji Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej.
- W trakcie wizyty Nawrocki złożył wieniec pod pomnikiem gen. Józefa Bema i rozmawiał z prezydentem Tamasem Sulyokiem w Pałacu Sandora.
- Podczas wcześniejszego spotkania w Przemyślu prezydent Nawrocki podkreślił znaczenie trwałej przyjaźni polsko-węgierskiej i wskazał na różnice między polityką Warszawy i Budapesztu wobec Rosji.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Prezydent Karol Nawrocki spotkał się w Budapeszcie z premierem Viktorem Orbanem w Dniu Przyjaźni Polsko-Węgierskiej.
Święto obchodzone jest od 2007 roku w obydwu krajach, a jego pomysłodawcami byli ówcześni prezydenci Lech Kaczyński i Laszlo Solyoma.
Karol Nawrocki na Węgrzech. Spotkał się z premierem Orbanem
Premier Węgier załączył zdjęcie z gościem z Warszawy. "Polacy i Węgrzy, dwaj dobrzy przyjaciele. Witamy w Budapeszcie, prezydencie Karolu Nawrocki" - napisał.
Okolicznościowe zdjęcie ze spotkania pojawiło się także na profilach Kancelarii Prezydenta RP. Na fotografię zagregował m.in. Tomasz Trela z Lewicy.
"Destruktor Nawrocki spotyka się z przyjacielem Putina i człowiekiem, który blokuje pomoc dla walczącej Ukrainy. Wstyd i hańba" - napisał poseł.
Prezydent Polski podziękował za "owocne rozmowy". Wspomniał o Putinie
Sam Karol Nawrocki udostępnił z kolei wpis, w którym zwrócił się do Viktora Orbana oraz prezydenta Węgier Tamasa Sulyoka i podziękował im za "owocne rozmowy".
"Łączą nas stulecia wspólnej historii i wspólni bohaterowie narodowi. Węgry wyciągnęły do nas dłoń, gdy broniliśmy się przed rosyjskim bolszewizmem w 1920 roku, my okazaliśmy im solidarność w roku 1956, gdy kremlowski imperializm zgniatał ich wolność" - napisał prezydent Polski.
Nawrocki dodał następnie, że "my, Polacy, kochamy Węgrów, a nienawidzimy zbrodniarza wojennego Putina". "Rosja będzie dla nas zawsze zagrożeniem, Węgry odwiecznym przyjacielem" - podkreślił.
"Niech żyje Polska! Isten áldd meg a magyart!" - zakończył.
W związku z przypadającym na poniedziałek świętem i wizytą Karola Nawrockiego Most Łańcuchowy w Budapeszcie został oświetlony barwami narodowymi Polski i Węgier.
W trakcie wizyty Nawrocki złożył wieniec pod pomnikiem gen. Józefa Bema oraz spotkał się ze swoim węgierskim odpowiednikiem Tamasem Sulyokiem. Do ich prywatnej rozmowy doszło w siedzibie prezydenta - Pałacu Sandora.
Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Spotkanie prezydentów w Przemyślu
Kilka godzin wcześniej prezydent spotkał się z Sulyokiem w Przemyślu. W trakcie przemówienia polski prezydent przypomniał, że wybór Przemyśla na to spotkanie nie jest przypadkowy, ponieważ jest to miasto symbolizujące wspólne walki i braterstwo broni.
- Misją moją i pana prezydenta jest to, aby przyjaźń narodów polskiego i węgierskiego nie stała się obiektem krótkotrwałych politycznych drgań. Ta więź jest zbudowana na przestrzeni wieków i nie da się jej zniszczyć doraźnymi napięciami - mówił.
W wypowiedzi Nawrockiego nie zabrakło także nawiązań do sytuacji geopolitycznej w Europie Środkowo-Wschodniej i różnic w polityce międzynarodowej prowadzonej przez Warszawę i Budapeszt.
- Dla Polski Władimir Putin i Federacja Rosyjska to zagrożenie egzystencjalne, tak jak bolszewicy w 1920 roku. Polacy kochają Węgrów, ale nienawidzą Władimira Putina. Państwa dokonują swoich wyborów dyplomatycznych, ale moje stanowisko jest jasne: Putin jest zagrożeniem dla NATO i Unii Europejskiej - podkreślił prezydent.
Nawrocki miał spotkać się z Orbanem kilka miesięcy temu. Rozmowę odwołano
Przypomnijmy, że Karol Nawrocki miał spotkać się z Viktorem Orbanem w grudniu 2025 roku podczas szczytu państw Grupy Wyszehradzkiej. Wówczas jednak podjęto decyzję o odwołaniu tej rozmowy.
"W związku ze zrealizowaną przez premiera Viktora Orbana wizytą w Moskwie i jej kontekstem prezydent Karol Nawrocki zdecydował się ograniczyć program swojej wizyty na Węgrzech" - informował wtedy prezydencki minister Marcin Przydacz.
Współpracownik Karola Nawrockiego podkreślał wówczas, że "prezydent konsekwentnie opowiada się za szukaniem realnych sposobów zakończenia wojny w Ukrainie, wywołanej przez Federację Rosyjską".
Budapeszt informował z kolei, że Viktor Orban spotkał się z Władimirem Putinem, aby rozmawiać m.in. o dostawach ropy i gazu. - Jadę do Moskwy, by zapewnić dostawy energii na zimę i przyszły rok - deklarował premier Węgier.













