Reklama

Reklama

Gorąco w Nowej Lewicy. Żądają od Włodzimierza Czarzastego pilnego zwołania zarządu

Po zawieszeniu przez Włodzimierza Czarzastego znanego europosła Marka Balta w Nowej Lewicy zawrzało. 17 jej posłów żąda pilnego zwołania zarządu krajowego - Interia dotarła do treści wniosku. Posłowie sytuację w partii opisują mocnymi słowami.

Posłowie, którzy podpisali się pod wnioskiem do przewodniczącego Włodzimierza Czarzastego, piszą, że "ze zdumieniem" przyjęli jego decyzję o zawieszeniu europosła Marka Balta.

Posłowie Nowej Lewicy wyśmiewają powód zawieszenia Balta - miałaby nim być współpraca z PiS. "Taki zarzut, sformułowany przez architekta negocjacji z PiS w sprawie Krajowego Planu Odbudowy, zawiera w sobie potężny ładunek komiczny - ale żarty na bok. Chodzi o poważną decyzję skutkującą gwałtownym wzrostem napięcia wewnątrz naszej partii i klubu" - piszą posłowie.

Reklama

Dalej: "Nie potrzebujemy kłótni: potrzebujemy mądrego, wyważonego przywództwa, by sprawnie i zgodnie ze statutem sfinalizować proces połączenia b. Wiosny i Nowej Lewicy. Nie jest to łatwe zadanie, tak ze względu na sam statut jak i zaciągnięte wcześniej (rzekomo w imieniu całej partii) zobowiązania".

Posłowie wnioskują o zwołanie w trybie pilnym zarządu krajowego, ale poszerzonego o szefów rad wojewódzkich, posłów na Sejm i do Parlamentu Europejskiego. Taki zarząd miałby się odbyć nie później niż 10 lipca. Wniosek trafił do biura Nowej Lewicy dziś o godz. 13.

Pod wnioskiem podpisało się 17 osób - wśród nich politycy uważani do niedawna stronników Czarzastego. Pod dokumentem podpisali się m.in.: Tadeusz Tomaszewski, Tomasz Trela, Romuald Ajchler, Andrzej Rozenek, Rafał Adamczyk, Wiesław Szczepański, Wiesław Buż, Jacek Czerniak, Joanna Senyszyn, Wojciech Konieczny, Robert Kwiatkowski, Katarzyna Kretkowska czy Bogusław Wontor.

- Chcę poznać wszystkie argumenty, które zaważyły na tej decyzji. Tylko tyle i aż tyle. Myślę, że dobrze, żebyśmy porozmawiali sobie na ten temat w gronie parlamentarzystów - przekazał nam poseł Tadeusz Tomaszewski.

- Taka gwałtowność mi się po prostu nie podoba. Nie podoba mi się ten sposób reakcji i działania, ale to sobie przedyskutujemy we własnym gronie - mówi nam z kolei Zdzisław Wolski, poseł z Częstochowy, czyli regionu, którego ta sprawa bezpośrednio dotyczy.

- Prosimy o zwołanie zarządu, ale to decyzja przewodniczącego. To są sprawy wewnętrzne partie i musimy sobie o tym porozmawiać. Nie chcę tego komentować. Będzie zarząd, będziemy rozmawiali - przekazał nam poseł Wiesław Szczepański.

Tymczasem część działaczy Lewicy jest równocześnie zdumiona zachowaniem wobec radnej Gabrieli Łacnej, która od miesięcy przebywa w szpitalu, a również została zawieszona. Interia pisała o tej sprawie.

- Nie wiedziałem wcześniej o jej problemach, ale już teraz słyszałem, że jest poważnie chora. To też jest argument do rozmowy - dodaje Szczepański.

Liczba parlamentarzystów podpisanych pod tym dokumentem sprawia, że sytuacja Czarzastego jest nie do pozazdroszczenia. Opierając się jedynie na arytmetyce, można wysnuć wniosek, że stracił większość we własnej partii, a tym samym sprawczość. Pytanie, czego będą żądali od niego posłowie podczas zarządu krajowego, ale nie można wykluczyć, że spróbują wymusić jego odejście.

Łukasz Szpyrka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje