Prezydent Ukrainy udzielił godzinnego wywiadu agencji Associated Press, w którym porównał zachodnie wywiady do "saperów na polu minowym". Zaznaczył, że w ten sposób liderzy na Zachodzie chcieli ustalić, co może przybliżyć strony konfliktu do zakończenia wojny.
Podkreślił jednak, że "pewne momenty w historii" wskazują, że "nic nie da się zbudować" bez Ukrainy.
Zełenski: Wywiady ze sobą rozmawiały
- Pamiętam, że partnerzy mówili nam, abyśmy nie podejmowali kroków, które mogłyby doprowadzić do eskalacji - wskazał. Stwierdził, że sporo czasu poświęcił na przygotowanie możliwości ataków na dużym dystansie. - Ale oni mi jej nie dali, powiedzieli, że to przekracza "czerwone linie" - mówił dalej Zełenski.
Zachód miał się obawiać ataków odwetowych Rosji.
- Grozili informacjami o atakach nuklearnych. To wskazuje, że (wywiady zachodnie i rosyjski - red.) ze sobą rozmawiały. Stany Zjednoczone lub ktokolwiek z Europy nie może po prostu powiedzieć: jeśli uderzycie głęboko w rosyjskie cele wojskowe, Federacja Rosyjska może przeprowadzić atak nuklearny - stwierdził prezydent Ukrainy.
Opóźnione dostawy broni. Prezydent Ukrainy: Nie wiem gdzie są pieniądze
Krytycznie wypowiadał się również o dostawach broni. Podkreślił, że opóźnienia wynikały z braku woli politycznej, a nie kwestii finansowych, co w jego ocenie doprowadziło do strat terytorialnych. - Tak było w przypadku obrony powietrznej, tak było w przypadku Patriota - oznajmił Zełenski.
Prezydent dodał, że nie obwinia partnerów zachodnich, bo ich intencją ma być "nieznaczne zmniejszenie skali wojny". Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że Ukraina jest obecnie bliżej pokoju niż kiedykolwiek wcześniej w ciągu trwającej od prawie trzech lat wojny.
Przestrzegł jednak Donalda Trumpa, by nie prowadził negocjacji z Moskwą bez wiedzy Kijowa.
Ukraiński przywódca skomentował również amerykańską pomoc wojskową o deklarowanej wartości 177 mld dolarów. Powiedział, że z puli obiecanej przez Stany Zjednoczone Kijów otrzymał około 75 miliardów. - Nie wiem, gdzie są te wszystkie pieniądze - stwierdził w wywiadzie.
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku, otwiera się w nowym oknie i komentuj tam nasze artykuły!











