Groźby Trumpa nie robią wrażenia na Putinie? "Część gry politycznej"

Joanna Mazur

Oprac.: Joanna Mazur

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Super
relevant
148
Udostępnij

Groźby Donalda Trumpa, dotyczące nałożenia sankcji i wysokich podatków na Rosję, są niewystarczające, aby Moskwa potraktowała je na poważnie - ocenia "Wall Street Journal". Kreml podtrzymuje, że jest w stanie kontynuować wojnę, mimo ponoszonych strat na froncie. Co więcej, otoczenie Władimira Putina traktuje ultimatum wysłane z USA jako "część gry politycznej".

Donald Trump stawia Władimirowi Putinowi ultimatum. Rosja traktuje to jako element "gry politycznej"
Donald Trump stawia Władimirowi Putinowi ultimatum. Rosja traktuje to jako element "gry politycznej"ZAPORIZHZHIA REG MIL ADMINISTRAT/ANADOLU ; ANNA MONEYMAKER/GETTY IMAGES NORTH AMERICA ; KREMLIN PRESS OFFICE / HANDOUT/ANADOLUAFP

Donald Trump, za pośrednictwem swojej platformy Truth Social, zaapelował do Władimira Putina, aby ten zakończył trwającą blisko trzy lata pełnoskalową wojnę w Ukrainie.

"Jeśli wkrótce nie zawrzemy porozumienia, nie będę miał innego wyboru, jak tylko nałożyć wysokie podatki, cła i sankcje na wszystko, co Rosja sprzedaje Stanom Zjednoczonym" - podkreślił prezydent USA we wpisie. Republikanin stwierdził również, że "czas zawrzeć umowę", aby nie tracić więcej żyć.

Jednak słowa Trumpa nie zrobiły wrażenia na Rosji i wydaje się, że nie zachęciły jej do szybkiego przystąpienia do rozmów pokojowych. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nadmienił, że "nie widzą w tym niczego nowego". Tymczasem, jak podkreśla "Wall Street Journal", otoczenie Władimira Putina ma powody, aby uważać groźby presji ekonomicznej na Moskwę, za puste.

Wojna w Ukrainie. Trump ma ultimatum dla Putina. Rosja się tym nie przejęła

Mimo że wojna w Ukrainie pustoszy rosyjskie magazyny - mimo zbrojenia się Moskwy - a także pozbawia jej armię żołnierzy, "Kreml wierzy, że skutecznie przeciwstawił się sankcjom i że Rosja jest w stanie wytrzymać co najmniej kolejny rok konfliktu".

Co więcej, Rosja traci także na płaszczyźnie ekonomicznej - kraj przeznacza znaczne środki na cele militarne oraz na zachęcanie ochotników do wstąpienia do armii i dołączenia do walk na froncie. "Chociaż Rosja traci gotówkę i ludzi, analitycy twierdzą, że ma ich wystarczająco dużo, aby kontynuować walkę i mieć przewagę" - oceniono w publikacji amerykańskiej gazety.

Zdaniem "Wall Street Journal", obecnie Ukraina nie może liczyć na kolejny pakiet pomocy wojskowej ze Stanów Zjednoczonych, a ostrzeżenie Donalda Trumpa "wydaje się niewystarczające, aby wymusić na Rosji zmianę podstawowych żądań". Jak czytamy, Kreml jest raczej skłonny postrzegać oświadczenie amerykańskiego prezydenta jako "przybraną pozę" przed rozpoczęciem jakichkolwiek negocjacji, a nie część rozmów pokojowych.

Federacja Rosyjska podkreśla natomiast, że jest otwarta na dialog i czeka na ruch ze strony Waszyngtonu. Sam Trump zaznaczył w czwartek, że "chce spotkać się z Putinem jak najszybciej".

Ukraina - Rosja. Trump ostrzega Putina. Moskwa traktuje to jako "grę polityczną"

W publikacji podkreślono, powołując się na opinię analityków, że w szerszym kontekście wieloletnich publicznych sporów między przedstawicielami władz USA, Ukrainy i Rosji Władimir Putin "najprawdopodobniej potraktuje ostatnie ostrzeżenie Donalda Trumpa jako nic więcej niż fortel nowego prezydenta USA". Celem działań republikanina miałoby być wzmocnienie jego elektoratu i zademonstrowanie zdecydowanej postawy względem przeciwników USA.

Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj raport Ukraina - Rosja

Politolog Tatiana Stanowaja twierdzi, że oświadczenia Trumpa i swego rodzaju groźby, jakie posyła Rosji, Putin postrzega jako "część gry politycznej" i nie traktuje ich poważnie.

Jak czytamy, zdaniem politolog, "obciążenie rosyjskiej gospodarki, choć niepokoi Putina, będzie miało niewielki wpływ na jego kalkulację wobec Ukrainy". - Putin chce zakończyć wojnę, ale chce tego wyłącznie na warunkach rosyjskich - dodała.

W publikacji nadmieniono też, że w ocenie analityków, ostrzeżenia wysyłane przez Trumpa mogą świadczyć o tym, że republikanin jest świadomy tego, iż zakończenie wojny w Ukrainie może potrwać dłużej niż dobę, co niejednokrotnie już podkreślał.

Źródło: "Wall Street Journal"

-----

Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!

"Polityczny WF": Rywale w trasie, a Hołownia siedzi w SejmieINTERIA.PL
Przejdź na