"Nękanie i dyskryminacja". Ministerstwo bierze pod lupę jednostkę OHP

Jolanta Kamińska

Jolanta Kamińska

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Hahaha
haha
685
Udostępnij

Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej chce poznać wyniki kontroli, którą PIP przeprowadziła w świętokrzyskiej komendzie Ochotniczych Hufców Pracy - dowiedziała się Interia. W jednostce padają oskarżenia o mobbing, a zastępczyni komendanta występuje publicznie przeciw niemu i apeluje do minister Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, by interweniowała w obronie pracowników.

Na zdjęciu: Małgorzata Marenin, Agnieszka Dziemianowicz-Bąki i Wojciech Bugaj
Na zdjęciu: Małgorzata Marenin, Agnieszka Dziemianowicz-Bąki i Wojciech BugajDawid Zuchowicz/Wojciech Habdas/Agencja Wyborcza.pl/LUKASZ SOLSKIEast News

Zastępczyni świętokrzyskiego komendanta Ochotniczych Hufców Pracy Małgorzata Marenin zwróciła się do minister Agnieszki Dziemanowicz-Bąk o interwencję w sprawie sytuacji w świętokrzyskiej jednostce.

"W kontekście pani niedawnych wypowiedzi o konieczności zapewnienia bezpiecznego miejsca pracy, które nie obciąża psychicznie pracowników oraz nie wzbudza lęku czy frustracji, jestem głęboko zaniepokojona raportem Państwowej Inspekcji Pracy, który ujawnia niepokojące przypadki nękania oraz dyskryminacji w tej instytucji" - brzmi fragment listu, który Marenin odczytała w środę na konferencji prasowej w Kielcach i który przesłała do Dziemianowicz-Bąk.

Chodzi o sprawę, którą opisywaliśmy w Interii. Po skargach pracowników na działania wojewódzkiego komendanta w jednostce odbyła się kontrola Państwowej Inspekcji Pracy.

Komendant Bugaj chciał utajnić raport PIP

Raport pokontrolny trafił do rąk świętokrzyskiego komendanta, który jednocześnie zwrócił się do PIP o jego utajnienie. Jak informuje Radio Kielce, w środę 26 marca Wojciech Bugaj zmienił zdanie, wnosząc o uchylenie wniosku dotyczącego utajnienia raportu.

Zdaniem zastępczyni świętokrzyskiego komendanta OHP Małgorzaty Marenin, cząstkowe wyniki raportu wskazują, że w jednostce działo się źle, a opisywane przez pracowników sytuacje mogą wyczerpywać znamiona mobbingu. Z kolei Wojciech Bugaj w rozmowie z Radiem Kielce zapewnia, że nic nie wskazuje na to, by w raporcie znalazły się wnioski, które mogą go obciążać.

Ministerstwo reaguje na sytuację w świętokrzyskim OHP

Interia zwróciła się do Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej z pytaniem, czy zamierza interweniować w podległej mu publicznej instytucji w związku z zaistniała sytuacją.

"Priorytetowo traktujemy doniesienia dotyczące sytuacji w Świętokrzyskiej Komendzie OHP, tak jak każde doniesienia dotyczące możliwych przypadków naruszeń praw pracownika" - informuje Interię resort.

Ministerstwo potwierdza, że 8 stycznia otrzymało skargę podpisaną przez pracowników Świętokrzyskiej Komendy OHP w Kielcach, a już dzień później zwróciło się do Komendanta Głównego OHP z prośbą o informacje dotyczące sytuacji w tej jednostce.

"Z informacji przekazanych do Ministerstwa 13 stycznia br. wynikało, że Komendant Główny OHP Jerzy Budzyn, w obliczu doniesień o możliwości zaistnienia mobbingu, podjął kilka tygodni wcześniej decyzję o przeprowadzeniu kontroli wewnętrznej w Świętokrzyskiej Komendzie OHP w Kielcach. Kontrola odbyła się 16-17 grudnia 2024 r. i nie potwierdziła zarzutów stawianych komendantowi Wojciechowi Bugajowi" - informuje nas ministerstwo.

Jednak jak ustaliła Interia, podczas tejże kontroli nikt nie kontaktował się z pracownikami przebywającymi na zwolnieniach lekarskich, w tym także psychiatrycznych. A to głównie oni twierdzą, że doświadczyli negatywnych działań ze strony komendanta przez co podupadli na zdrowiu.
- Te osoby złożyły skargę i uciekły na zwolnienia lekarskie, na których przebywają do dzisiaj. Nie możemy wzywać ludzi z L4 - tak tłumaczył to Interii Jerzy Budzyn, komendant główny OHP.

"Z informacji przekazanych przez komendanta Budzyna wynika, że również kontrola PIP nie wykazała w jednostce mobbingu. Państwowa Inspekcja Pracy nie przedstawiła również zaleceń pokontrolnych" - informuje nas resort, na czele którego stoi ministra Agnieszka Dziemaianowicz Bąk.

"Niezależnie od powyższego, Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej zwróciło się do komendanta Jerzego Budzyna o przekazanie do resortu informacji o wynikach kontroli PIP w omawianym zakresie. MRPiPS monitoruje sytuację i będzie podejmować wszelkie działania w zakresie swoich kompetencji, aby zapewnić przejrzystość i sprawiedliwość w Świętokrzyskiej Komendzie OHP" - zapewnia resort.

Jednocześnie zastrzega, że nie posiada kompetencji do powoływania ani odwoływania wojewódzkich komendantów OHP. Co jest w gestii komendanta głównego Jerzego Budzyna.

"Takiej sytuacji nie było nigdy. Boją się iść do pracy"

Sprawę możliwych nadużyć względem pracowników OHP opisywaliśmy w tekście Interii w lutym. - Wydzierał się, że ze mną skończy, że nic już tu nie zrobię i że albo mnie zwolni dyscyplinarnie, albo zdegraduje - wyznała jedna z pracownic świętokrzyskich Ochotniczych Hufców Pracy.

- Jestem w związkach ponad 30 lat. Przeżyłam różnych komendantów z różnych opcji politycznych i takiej sytuacji nie było nigdy. Odbieram telefony od pracowników, którzy płaczą i mówią, że boją się iść do pracy - powiedziała Interii Bożena Kucybała, wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników OHP oraz przewodnicząca zakładowych związków w OHP Kielce.

Komendant Wojciech Bugaj, wobec którego płyną zarzuty, zapewnił Interię, że wszystkich podwładnych traktował tak samo "z pełną kulturą". - Nie mam sobie nic do zarzucenia - powiedział.

Bugaja bronił też komendant główny OHP, jak stwierdził: "ten człowiek to anioł".
Jolanta Kamińska

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Tomczyk w ''Gościu Wydarzeń'' krytykuje szefa BBN: Nie jest zbyt doświadczonym urzędnikiem. Zalecałbym, żeby dbał o to, co mówi
      Tomczyk w ''Gościu Wydarzeń'' krytykuje szefa BBN: Nie jest zbyt doświadczonym urzędnikiem. Zalecałbym, żeby dbał o to, co mówiPolsat NewsPolsat News
      Przejdź na