Reklama

Reklama

Tajemniczy zgon rosyjskiego prezesa. Wypadł z łodzi

Iwan Pieczorin, dyrektor zarządzający pionem lotniczym Korporacji Rozwoju Wschodu i Arktyki, zginął tragicznie w pobliżu Wyspy Ruskiej niedaleko Władywostoku. Jak donoszą lokalne media, 39-latek miał "wypaść z łodzi przy pełnej prędkości". To kolejna niewyjaśniona śmierć menedżera wysokiego szczebla z Rosji w tym roku.

Dyrektor lotniczego segmentu Korporacji Rozwoju Dalekiego Wschodu i Arktyki (KRDV) miał zginąć w tragicznych okolicznościach w sobotę 10 września. Do wypadku doszło wieczorem na Morzu Japońskim między Zatoką Amurską i Ussuryjską. Serwis deita.ru, którego siedziba mieści się we Władywostoku, podał, że Iwan Pieczorin "wypadł z łodzi przy pełnej prędkości".

Tajemnicza śmierć dyrektora rosyjskiej korporacji. "Nieszczęśliwy wypadek"

"Znajdujące się w pobliżu statki otrzymały prośbę o pomoc przy szukaniu zaginionego człowieka. Ciało Pieczorina znaleziono dwa dni później niedaleko osady, która leży na drugim brzegu Zatoki Amurskiej" - czytamy na stronie deita.ru. Śledztwo w tej sprawie prowadzone przez lokalną policję nie wykazało na razie udziału osób trzecich. Obowiązującą wersją zdarzeń jest obecnie "nieszczęśliwy wypadek".

Reklama

Informację o śmierci 39-letniego dyrektora potwierdziła sama korporacja. "12 września 2022 roku dotarła do nas smutna wiadomość o tragicznej śmierci naszego kolegi Iwana Pieczorina (...). Jego śmierć to wielka strata dla przyjaciół, współpracowników oraz korporacji. Składamy najszczersze kondolencje rodzinie i bliskim" - przekazała w komunikacie Korporacja Rozwoju Dalekiego Wschodu i Arktyki. Firma nie ujawniła okoliczności zdarzenia.

Pieczorin, pełniący funkcję dyrektora pionu lotniczego w korporacji, odpowiadał za rozwój rosyjskiego lotnictwa cywilnego na Dalekim Wschodzie. Do jego zadań należało wsparcie pasażerskiego transportu, modernizacja infrastruktury portów lotniczych oraz budowa nowych pasów startowych. Przemysł lotniczy należy do jednego z tych sektorów rosyjskiej gospodarki, który przez nałożone sankcje boryka się z olbrzymimi problemami.

Na początku września Iwan Pieczorin był uczestnikiem Wschodniego Forum Ekonomicznego we Władywostoku, na którym gościł również prezydent Rosji Władimir Putin.

Seria dziwnych zgonów. Wcześniej zginął dyrektor generalny

Śmierć 39-letniego dyrektora jest kolejną tragedią, która w tym roku dotknęła KRDV. Na początku lutego zmarł dyrektor generalny korporacji, były zastępca gubernatora obwodu niżnonowogrodzkiego 43-letni Igor Nosow. Przyczyną jego śmierci miał być udar mózgu. Stanowisko objął w maju 2021 roku.

W ciągu ostatnich miesięcy doszło do serii tajemniczych zgonów osób związanych z rosyjskim sektorem energetycznym, a także Kremlem. Umierali zarówno wysoko postawieni urzędnicy, jak i menedżerowie wysokiego szczebla.

Wśród nich byli: Leonin Szulman, szef służby transportowej Gazprom-Invest, menedżer Gazpromu Aleksander Tiuliakow, były wiceprezes Gazprombanku Władysław Awajew, były wiceprezes gazowej korporacji Novatek Siergiej Protosenia, szef należącego do koncernu Gazprom kurortu Krasnaja Polana Andriej Krukowski, menedżer Łukoilu Aleksander Subbotin.

Wszystkie te śmierci uznawano za wypadek bądź samobójstwo.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy