Wniosek o areszt dla Ziobry. Jest decyzja sądu

Artur Pokorski

Oprac.: Artur Pokorski

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Super
relevant
1,2 tys.
Udostępnij

Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku o zastosowanie aresztu wobec Zbigniewa Ziobry. Przewodnicząca sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa Magdalena Sroka zapowiedziała odwołanie od decyzji.

Sąd odrzucił wniosek komisji śledczej ws. aresztu dla Zbigniewa Ziobry
Sąd odrzucił wniosek komisji śledczej ws. aresztu dla Zbigniewa ZiobryPrzemys³aw Pi¹tkowskiPAP

Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku o zastosowanie aresztu wobec byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.

Samego Ziobry nie było na posiedzeniu. Stawiła się za to przewodnicząca komisji Magdalena Sroka, która po ogłoszeniu postanowienia zapowiedziała odwołanie.

- Będziemy składać apelację od decyzji sądu, który nie uwzględnił wniosku ws. kary aresztu dla Zbigniewa Ziobry - powiedziała Sroka.

Sąd zdecydował. Nie będzie aresztu dla Zbigniewa Ziobry

Pełnomocnik Zbigniewa Ziobry Michał Hajduk poinformował po posiedzeniu, że sąd stwierdził, iż komisja działa legalnie. - Zatem w tym zakresie sąd nie podzielił naszej opinii, natomiast podzielił ją w zakresie braku merytorycznych przesłanek do aresztowania - przekazał.

- Sąd uznał, że komisja działa legalnie, ma prawo wzywać świadków i świadkowie mają obowiązek stawiać się na tej na posiedzeniach tej komisji - tłumaczyła z kolei rzeczniczka warszawskiego sądu sędzia Anna Ptaszek.

Jak wyjaśniała, z uwagi na to, co wydarzyło się w związku z doprowadzeniem Zbigniewa Ziobry, sąd dokonał dodatkowych ustaleń, tj. zwrócił się o dodatkowe informacje do policji i Straży Marszałkowskiej, by ustalić, jaką wiedzą na temat zatrzymania Ziobry dysponowali członkowie komisji w chwili zamknięcia jej posiedzenia.

Z przekazanych informacji wynikało, że komisja wiedziała o zatrzymaniu Ziobry przed zamknięciem posiedzenia, mogła więc na niego poczekać.

- Skoro tego nie zrobiła, to odstąpiła od czynności. Jeśli zaś organ odstępuje od czynności przesłuchania sam z własnej woli, z własnej inicjatywy, to nie może domagać się zastosowania środka, który jest bardzo represyjny i w katalogu środków dyscyplinujących jest środkiem najsurowszym i powinien być stosowany z rozwagą i w naprawdę w bardzo wyjątkowych okolicznościach - dodała sędzia Ptaszek.

- W związku z tym sąd uznał, że nie ma podstaw prawnych do uwzględnienia wniosku komisji. Ale sąd również odniósł się do postawy pana Ziobry, którą uznał za wysoce naganną - nadmieniła.

Na postanowienie przysługuje zażalenie, na którego wniesienie jest siedem dni. Co do jego rozpoznania, nie ma sztywnych terminów.

Sprawę rozpatrywał wylosowany do tego sędzia Tomasz Grochowicz. Posiedzenie było zamknięte dla publiczności.

Wiceszef komisji Tomasz Trela (Lewica -red.) tłumaczył, że areszt miałby umożliwić przesłuchanie Ziobry 23, 24 i 25 czerwca.

Magdalena Sroka: Nie mieliśmy wiedzy, że Zbigniew Ziobro był w budynku Sejmu

Przewodnicząca komisji Magdalena Sroka mówiła podczas konferencji prasowej w Sejmie, że "przegrana potyczka nie oznacza, że nie dojdzie do przesłuchania".

- Nie dotarła do nas informacja, o tym że Zbigniew Ziobro jest przed godz. 10:30 zatrzymany. Mało tego policja powiedziała, że w nakazie jest jasno wskazana godz. 10:30 i jeżeli Zbigniew Ziobro nie zostanie zatrzymany do tego momentu, to będą musieli pytać się sądu, czy zmieni nakaz. Taką informację otrzymałam od policji, co spowodowało, że w momencie gdy zaczynaliśmy posiedzenie takiej informacji oficjalnej nie mieliśmy - mówiła Sroka.

Dopytywana, czy w trakcie posiedzenia komisja miała informację, że Ziobro jest w budynku Sejmu, przewodnicząca zaprzeczyła. - Prowadząc komisję nie patrzyłam w telefon. Nie miałam oficjalnej informacji, że pan Zbigniew Ziobro jedzie do budynku Sejmu i że jest zatrzymany - dodała.

Komisja ds. Pegasusa. Ziobro cały czas nie został przesłuchany

Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa planowała przesłuchać Zbigniewa Ziobrę ostatni raz 31 stycznia tego roku. Była to piąta próba.

Według polityka wniosek o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu to pułapka, którą zastawiono na niego, aby zamknąć go w więzieniu. - Była wszelka możliwość do konfrontacji, wy nazywalibyście to zeznaniami, (...) ale wy tego nie chcieliście. Zdecydowaliście się zorganizować pułapkę - mówił w lutym w Sejmie, zwracając się do rządzącej większości.

Ponadto były minister sprawiedliwości, podobnie jak inni politycy PiS, uważa, że sejmowa komisji śledcza działa nielegalnie i przywołuje wyroku Trybunału Konstytucyjnego z września zeszłego roku o tym, że uchwała Sejmu o powołaniu tej komisji była niekonstytucyjna.

----

Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Majowy marsz Donalda Tuska. Biejat: Wyborów nie wygrywa się tylko w Warszawie
      Majowy marsz Donalda Tuska. Biejat: Wyborów nie wygrywa się tylko w WarszawiePolsat NewsPolsat News
      Przejdź na