Reklama

Reklama

Koronawirus. Poseł PiS Jerzy Polaczek odpowiada Edycie Górniak

"Są wśród nas nie tylko statyści, ale wręcz aktorzy, którzy odgrywają sceny ataków duszenia się, niemożności zaczerpnięcia powietrza czy sceny śmierci i pakowania do worków" - tak, zmagający się z koronawirusem poseł PiS Jerzy Polaczek odniósł się do wypowiedzi Edyty Górniak na temat pandemii.

Media informowały w ostatnich dniach, że piosenkarka Edyta Górniak wyraziła pogląd, iż w szpitalach nie leżą chorzy na COVID-19, ale statyści.

Reklama

"Dziękuję Edycie Górniak za docenienie roli statystów w 'spektaklu' chorzy na COVID-19" - napisał na Twitterze poseł Polaczek.

"Są wśród nas nie tylko statyści, ale wręcz aktorzy, którzy odgrywają sceny ataków duszenia się, niemożności zaczerpnięcia powietrza czy sceny śmierci i pakowania do worków. Zapraszamy Panią!" - dodał.

Jerzy Polaczek - śląski poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister transportu - poinformował o zakażeniu koronawirusem w połowie października.

Na wypowiedź Górniak zareagował też m.in. hospitalizowany z powodu koronawirusa były główny inspektor sanitarny Marek Posobkiewicz. 

"Pozdrawiam serdecznie ze szpitala Panią Edytę Górniak - 'Statysta' Don Gisu. Ps. Nie życzę Pani, żeby musiała Pani zweryfikować swoje zdanie jako 'statystka'. Nie jest to przyjemne i niestety nie wszyscy 'statyści' wychodzą na własnych nogach ze szpitala..." - napisał w mediach społecznościowych Posobkiewicz. "Don Gisu" to jedno z jego wcieleń, gdy będąc szefem sanepidu nieszablonowo - nagrywając klipy - zachęcał do bycia dawcą narządów i tkanek, propagował szczepienia, edukował o szkodliwości palenia i dopalaczy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje