USA: 20-letni zamachowiec. Co wiemy o Thomasie Crooksie?

Aldona Brauła

Oprac.: Aldona Brauła

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Super
relevant
3,3 tys.
Udostępnij

Zamachowiec z wiecu Donalda Trumpa to prawdopodobnie Thomas Matthew Crooks. Mężczyzna miał zaledwie 20 lat, a nadchodzące wybory prezydenckie byłyby dla niego pierwszymi, w których mógłby zagłosować. Jego ojciec niczego wcześniej nie podejrzewał i nie chce rozmawiać z mediami. Mieszkańcy jego rodzinnej miejscowości przekonują, że okolica była spokojna i nikt wcześniej nie przejawiał agresywnych zachowań.

Zamach na Donalda Trumpa. Policja w miejscu zamieszkania sprawcy
Zamach na Donalda Trumpa. Policja w miejscu zamieszkania sprawcyAA/ABACA / Abaca Press / EPA/DAVID MAXWELLAgencja FORUM

FBI w oświadczeniu opublikowanym w niedzielny poranek przekazało, że strzelający do Donalda Trumpa to 20-letni Thomas Matthew Crooks. Pochodził z Bethel Park w Pensylwanii, około 80 km na południe od Butler, gdzie były prezydent USA organizował wiec.

USA: Thomas Matthew Crooks strzelał do Donalda Trumpa

Jak wynika z doniesień lokalnych mediów, Crooks ukończył szkołę średnią Bethel Park High School w 2022 roku. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania z uroczystości wręczenia dyplomów. 20-latek miał także dostać nagrodę w wysokości 500 dolarów za wysokie wyniki z przedmiotów ścisłych.

Stanowe rejestry wyborców wskazują, że Crooks był zarejestrowanym republikaninem. Jak wynika jednak z dokumentów Federalnej Komisji Wyborczej z 2021 r., gdy Crooks miał 17 lat, przekazał darowiznę w wysokości 15 dolarów na rzecz ActBlue, komitetu, który zbiera pieniądze dla polityków lewicowych i demokratycznych.

Tegoroczne wybory prezydenckie byłyby pierwszymi, w których mógłby zagłosować. Nigdy wcześniej nie był karany.

CNN skontaktowało się z ojcem Thomasa - Matthew Crooksem. Powiedział, że próbuje dowiedzieć się, co się dokładnie wydarzyło. Odmówił udzielania obszerniejszych komentarzy dopóki nie złoży zeznań na policji.

Śledztwo w sprawie zamachu na Donalda Trumpa

Przed domem Crooksa stoi kilkanaście wozów różnych organów ścigania. Na miejscu są: agenci z Biura ds. Alkoholu, Tytoniu, Broni Palnej i Materiałów Wybuchowych, saperzy, policjanci oraz agenci FBI.   

Teren wokół miejsca zamieszkania podejrzanego jest zabezpieczony.

Okoliczni mieszkańcy przekonują, że to spokojna miejscowość i do tej pory nigdy nie działy się podobne rzeczy. "To szaleństwo, że ktokolwiek to zrobił" - powiedziała jedna z osób mieszkających w pobliżu rodziny Crooks. Inna dodała, że teraz wszyscy są zmartwieni i "się boją".

Thomas Matthew Crooks oddał kilka strzałów w stronę Donalda Trumpa podczas wiecu w Pensylwanii. Były prezydent został trafiony w ucho. Pozostałe kule trafiły w trzech uczestników spotkania. Jeden zginął na miejscu, a dwóch pozostałych trafiło do szpitala w stanie krytycznym.

Napastnik został zauważony wcześniej przez świadków. Również służby widziały go wcześniej. W kilka sekund po zamachu Thomas został zastrzelony.

Źródło: USA Today, CNN

-----

Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      USA. Zamach na Donalda Trumpa. Relacja naocznego świadka, który był przy Trumpie
      USA. Zamach na Donalda Trumpa. Relacja naocznego świadka, który był przy TrumpiePolsat NewsPolsat News
      Przejdź na